Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest "New"

Twórca garbusa, Ferdinand Porsche z pewnością nie spodziewał się, że auto, którego był „ojcem” będzie istniało w XXI wieku i, że będzie wyznacznikiem motoryzacyjnej mody, małym designerskim coupe, obiektem pożądania klientów na całym świecie. Jako, że jednak nim jest i cały świat czekał, bardzo się cieszymy, że wreszcie nowy model został zaprezentowany oficjalnie i możemy poznać szczegóły.

Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest

Pierwszą znaczącą zmianą w stosunku do poprzednika jest rezygnacja z przymiotnika „new” w nazwie, gdyż nie pasuje do stylu auta, które teraz jest bardziej retro nawiązując wyglądem do pierwowzoru z połowy ubiegłego wieku. Beetle jest dłuższy, szerszy i niższy, dzięki czemu wygląda nowocześniej i bardziej dynamicznie niż zbyt okrągły New Beetle. Wydłużono także maskę, dach stał się bardziej płaski co poprawiło proporcję „żuczka”.

Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest Nowy VW Beetle już jest, ale nie jest

Nowy VW będzie dostępny w trzech wersjach wyposażenia: Beetle, Design i Sport. Na pokładzie znajdą się światła bi-ksenonowe, LED-owe światła dzienne oraz bezkluczykowy system uruchamiania i otwierania auta. Zarówno w Europie jak i w Ameryce pod maską trafią dwa silniki – 2-litrowy benzynowy TFSI oraz diesel TDI o tej samej pojemności. Będą współpracować z przekładnią manualną lub dwusprzęgłową skrzynią DSG. Nowoczesna technologia w parze z udanym designem wróży Beetlowi sukces rynkowy. źródło: wł

Leave A Comment