Renault Kadjar 1.6 dCI 130 KM 4WD Night&Day TEST

Renault Kadjar 1.6 dCI 130 KM 4WD Night&Day

Powtórka?

Ponad dwa lata i dwa miesiące temu w naszej redakcji gościł Renault Kadjar, który, niestety, miał jedną poważną wadę. Jego plastiki wygrywały melodię przypominającą tę ze starej szafy. Dziś testujemy Kadjara po raz kolejny i mamy nadzieję, że tamten egzemplarz to był po prostu wypadek przy pracy, pierwsze egzemplarze produkcyjne…

Tym razem do testu przypadła nam limitowana odmiana Night&Day, którą rozpoznamy po czarnym lakierze, 19-calowych felgach w tej samej barwie, przyciemnionych tylnych szybach oraz kilku czerwonych wstawkach. Nie zabrakło, oczywiście, emblematów informujących o specjalnej wersji. Renault Kadjar w takim wydaniu prezentuje się bardzo dobrze, co nas nie dziwi, bo już zwykłe auto jest bardzo ładne. Co ciekawe, mało kto to wie, ale Kadjar to tak naprawdę mechaniczny brat bliźniak Nissana Qashqaia. Francuzi wykonali kawał dobrej roboty, bowiem na pierwszy rzut oka nie da się zauważyć pokrewieństwa tych dwóch modeli. Renault wydaje się sporo większe od Nissana, choć tak naprawdę różnica to o 69 mm długości, 30 mm szerokości oraz 17 mm wysokości.

Zanim sprawdzimy jakość materiałów skupmy się na chwilę na projekcie deski rozdzielczej. Ta, gdyby nie jeden mały szczegół, byłaby identyczna jak niemal każde inne Renault. Otóż producent w tym modelu nie zastosował dużego pionowego wyświetlacza, a wykorzystał nieco mniejszy, bo 8-calowy. Taki sam odnajdziemy we wspomnianym wcześniej Qashqaiu. Warto też dodać, że odmiana Night&Day oparta jest na wyposażeniu Intens wzbogaconym o elementy z Bose, co w rezultacie oznacza niemal wszystko co się da zamontowane w Kadjarze. Aktywny tempomat, światła full LED, kamera cofania (niestety, słabej rozdzielczości), asystent parkowania, audio BOSE, podgrzewane fotele, nawigacja, bluetooth i mnóstwo innych gadżetów, o których nie ma miejsca, żeby pisać. Akcentem, który odróżnia od standardowych odmian jest czarna skóra z czerwoną nicią, która prezentuje się naprawdę nieźle.

Zresztą cały kokpit robi bardzo dobre wrażenie. W kabinie jest dużo miejsca, a ogromny panoramiczny dach jeszcze mocniej to potęguje. Pozycja za kierownicą jest bardzo wygodna, siedzimy wysoko (zarówno z przodu jak i z tyłu) przez co mamy świetną widoczność. Niestety… problem plastików, które skrzypią wniebogłosy nie został rozwiązany. Owszem, nie jest on aż tak „głośny” jak w egzemplarzu testowanym ponad dwa lata temu, ale mimo wszystko jest. Co, naszym zdaniem, miejsca mieć nie powinno w nowym aucie, które wcale nie jest takie tanie. Podstawowa odmiana Night&Day kosztuje 99 500 zł, a to nie są małe pieniądze.

Renault Kadjar 1.6 dCI 130 KM 4WD Night&Day

Renault Kadjar 1.6 dCI 130 KM 4WD Night&Day

Pod maską testowanego egzemplarza znalazł się silnik wysokoprężny 1.6 dCi o mocy 130 KM, który połączono z manualną 6-cio stopniową przekładnią i napędem na wszystkie koła. Jednostka pracuje dość głośno, jednak wybaczamy jej to ponieważ posiada jedną, bardzo dużą zaletę: zużycie paliwa. W mieście spokojnie mieścimy się w przedziale 7-8 litrów, i to jeżdżąc na krótkich dystansach w godzinach szczytu. Na trasie zeszliśmy do 5,8 litra i to podróżując momentami z prędkościami do 130 km/h. Dopiero na autostradzie, przy 140 komputer pokładowy pokaże 7 litrów, co i tak jest niezłym wynikiem. Plusem tej jednostki jest też jej trwałość, na forach Renault ten motor jest naprawdę chwalony.

Nieco gorzej Renault Kadjar wypada pod kątem właściwości jezdnych. Układ kierowniczy oraz skrzynia biegów pracują z małą precyzją i zabierają sporo przyjemności z jazdy. Zwłaszcza drugi aspekt, przekładnia, a dokładnie skok lewarka powinien przejść poprawę. Napęd na wszystkie koła jest obsługiwany elektronicznie – normalnie mamy napęd na przód, dopiero w chwili słabszej trakcji dołącza nam się tył. Maksymalnie na tylną oś idzie 20 % momentu, co pozwala na jazdę po lekkim terenie. Idealnie sprawdzi się na słabe warunki pogodowe – deszcz czy śnieg to nie problem.

Renault Kadjar byłby jednym z lepszych aut w swojej klasie, w naszym odczuciu nawet lepszym od lidera sprzedaży czyli Qashqaia. Niestety, słaba jakość spasowania plastików mocno psuje całą prezencję modelu. Renault koniecznie poprawcie te cholerne plastiki!

DANE TECHNICZNE Renault Kadjar 1.6 dCI 130 KM 4WD Night&Day TEST
Silnik / Pojemność turbodiesel / 1598 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 130 KM (92 kW) / 4000 obr/min
Moment obrotowy 320 Nm / 1750 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Napęd 4x4
Skrzynia biegów manualna, 6-biegowa
Prędkość maksymalna 190 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,5 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 7,5 / 5,8 / 7 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 4449 / 1836 / 1607 mm
Rozstaw osi 2646 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1415 / 1955 kg
Bagażnik w standardzie 527 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń 1478 l
Pojemność zbiornika paliwa 55 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 77 900 zł (1.2 TCe Life)
Cena wersji testowanej 134 650 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!