Aktualności

BMW M2 (2016) – zastrzyk endorfin

31 października 2015
BMW M2 (2016)

Pamiętacie jeszcze na wskroś szalone i pozbawione zahamowań BMW 1M Coupe? Gejzer emocji, ostentacyjna zabawka nowobogackiego tudzież miejski środek lokomocji, którego celem było kalectwo swojego właściciela – niezależnie jak by 1M nie nazwać, samochód ten był raczej rozpatrywany w kategorii krótkotrwałego bohatera z możliwą szansą na zaistnienie w przyszłości. Podobnie zresztą jak następca wspomnianego projektu – BMW M2…


Najbardziej bezkompromisowy samochód koncernu z Monachium? Poważne słowa, niemniej jednak agresywny design łącznie z 19-calowymi felgami (rozmiar opon to 245/35 z przodu i 265/35 z tyłu), nienaganne proporcje nadwozia czy też 3-litrowa jednostka R6 TwinPower Turbo o mocy 370 KM i 465 Nm momentu obrotowego mogą to potwierdzać. Zwarta konstrukcja, 4,5 sekundy do pierwszych 100 km/h (z dwusprzęgłową skrzynią M DCT i funkcją Launch Control czas ten ulega skróceniu do 4,3 sekundy) i 250 km/h prędkości maksymalnej (wykupując opcję pakietu M Driver, potencjalny nabywca zyskuje możliwość odbycia specjalnego szkolenia na torze wyścigowym, zaś prędkość maksymalna zostaje ustalona na 270 km/h) – chwilowe szaleństwo tudzież ciekawostka, o której ludzie szybko zapomną? Być może; możliwe też, że to przyszły wyznacznik oryginalnych wyborów motoryzacyjnych, które niekoniecznie muszą być wpisane do kanonu pojazdów kultowych…

Patryk Rudnicki