Odświeżona rodzina Audi A6 – Pierwsza Jazda

Odświeżona rodzina Audi A6

Powiew Świeżości

Audi systematycznie odświeża swoją gamę. Po nowym TT i odświeżonej A7 przyszła pora na face lifting dla rodziny A6, w skład której wchodzi limuzyna, kombi i uterenowiona odmiana Allroad.


Do tej pory, przez trzy lata producent z Inglostadt sprzedał 500 000 sztuk swojej najnowszej generacji A6. Z całej tej ogromnej liczby 3 000 aut trafiło do Polski. Nie jest to może imponujący wynik, ale jeśli popatrzymy na cennik, to zrozumiemy, że nie każdego stać na taki samochód. W tym roku włodarze Audi postanowili, że to najwyższa pora, aby tchnąć ducha świeżości w ten model. Oczywiście, zmiany to nie prawdziwa rewolucja, a perfekcyjnie dopracowana ewolucja. Projektanci, przemodelowując zderzaki oraz reflektory, nadali swojemu dziecku nieco więcej sportowego charakteru. Samochód zyskał też nowe końcówki wydechów, co nie do końca było przemyślaną decyzją zwłaszcza jeśli chodzi o limuzynę. Owszem, samochód wygląda bardzo dobrze, tylko teraz jeszcze bardziej przypomina flagowy model producenta: A8…


Odświeżona rodzina Audi A6

Środek nie zmienił się praktycznie nic, a jedyna zauważalna różnica to zmieniony kształt gałki zmiany biegów czy też nowe kolorystyka materiałów. Nowością są za to nowe zegary, które połączono razem z systemem MMI nowej generacji. Nad wszystkim czuwa potężny procesor nVidia Tegra 3, który ma naprawdę sporo roboty. Auto może być wyposażone w Internet, bluetooth, odtwarzacz DVD czy nawigację Google Maps. Zwłaszcza ta ostatnia funkcja spisuje się doskonale, a obraz z satelity może być pokazywany na wysuwanym ekranie centralnym lub na zegarach. Wygląda to naprawdę świetnie. Nowym rozwiązaniem jest również możliwość przypisywania zdjęć do miejsc co potem można wykorzystać w nawigacji. Robimy fotkę naszego domu, działki i pracy, przypisujemy do nich współrzędne geograficzne i potem w łatwy sposób możemy wybrać cel podróży. Dobry sposób dla każdego Casanovy, który teraz będzie w łatwy sposób mógł przypomnieć sobie gdzie mieszkają jego dziewczyny. Wystarczy pstryk i dodanie lokalizacji.

Odświeżona rodzina Audi A6


Ciekawie prezentuje się też sprawa wagi odświeżonego A6, swoją drogą dość sporej limuzyny. Otóż podstawowa odmiana benzynowa 1.8 TFSI z napędem na przód waży zaledwie 1535 kg. Dla porównania BMW serii 5 (520i) jest o 145 kg, a Mercedes klasy E (E200) o 80 kg cięższy. Różnica naprawdę spora i z pewnością przekłada się na mniejsze zużycie paliwa. Pod maską odświeżonego A6 mogą pracować silniki o mocy od 150 do 333 KM, do wyboru mamy 3 warianty benzynowe TFSI oraz pięć diesli TDI. Dodatkowo mamy jeszcze sportowe odmiany S6 oraz RS6 kolejno osiągające 450 i 560 KM co się przekłada na sprint do setki w czasie 4.4 s (4.6 dla kombi) oraz niesamowite 3.9 s.

Odświeżona rodzina Audi A6


Koniec zbędnych opisów, sprawdźmy jak się te cacka sprawują. Pierwsza w moje ręce wpadła limuzyna 3.0 TDI o mocy 320 KM. Silnik z podwójnym doładowaniem turbo zaskakuje swoją elastycznością i prędkościami. Samochód bardzo szybko przyśpiesza i łatwo można się zapomnieć. O tym jak dobrze została wyciszona kabina niech świadczy fakt, że zapisałem się na auto benzynowe a przez przypadek dostałem to z silnikiem diesla. Zorientowałem się dopiero po kilku minutach jak się zatrzymałem na zdjęcia i zobaczyłem emblemat TDI… Brawo Audi. Swoją drogą w środku z przodu zastosowano szyby dźwiękoszczelne co daje redukcję hałasu o 8 db. Silnik TDI jest świetny, ale czar szybko mija jak przesiądziemy się do 3.0 TFSI o mocy 333 KM. Fenomenalna jednostka, która nie posiada turbo, a mechaniczne doładowanie, które jest jeszcze lepsze! Moc, dźwięk i super szybka reakcja na gaz – coś pięknego. Ciekawostką jest to, że samochód ze startu lotnego jedzie niemal łeb w łeb z dieslem słabszym o 13 KM.


Odświeżona rodzina Audi A6

Nowe A6 prowadzi się bardzo dobrze, a samochód na drodze jest bardzo pewny. Tutaj duża zasługa napędu Quattro, który był w każdym z prezentowanych modeli. Aby jednak sprawdzić go nieco mocniej postanowiliśmy wybrać tym razem Audi A6 Allroad i zboczyć nim z utwardzonego gruntu. I to dosyć mocno, bowiem wylądowaliśmy na pięknej piaszczystej plaży nad Bałtykiem! Wysokość zawieszenia można regulować, więc od razy poszło ono maksymalnie w górę, ustawiliśmy z Audi Drive Select tryb allroad i powoli ruszyliśmy w teren. Auto jechało bez najmniejszego zawahania, nawet przy większych prędkościach. Przy wyłączonej kontroli trakcji możliwe były piękne slajdy, gdzie spod kół leciały ogromny ilości piachu i wody. Pokusiliśmy się nawet na lekkie wjechanie w morze i chwilę postoju. Nawet gdy samochód osiadł na mokrym piachu, bez problemu z niego wyjechał. To naprawdę świadczy o niezłych własnościach terenowych. Ja byłem pewny, że auto już tak zostanie, a przy najbliższym przypływie wyląduje na Bornholm.


Na zakończenie zajrzyjmy jeszcze do cennika. Podstawowa limuzyna z silnikiem 1.8 TFSI z przednim napędem i manualną skrzynią biegów to wydatek rzędu 180 300 zł. Do odmiany kombi należy doliczyć 11 500 zł (polski cennik Allroad jeszcze nie został zaprezentowany). Najwięksi konkurenci czyli E klasa i seria 5 kosztują kolejno 3 i 5 tyś mniej w podstawowej odmianie. Różnica jest widoczna, ale przy tak dużych kwotach za samochód, nie znaczy ona praktycznie nic.


Rodzina Audi A6 to dopracowany do perfekcji samochód, który dogodzi naprawdę nawet najwybredniejszym klientom. Dzięki dużej gamie silnikowej i różnym wariantom nadwoziowym, każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście, jest to okupione wysoką ceną, ale za prestiż trzeba niestety zapłacić i to słono.


Tekst i zdjęcia:Bartłomiej Urban