Dacia Dokker – marokański przybysz

Jej prezentacja była równie wielkim zaskoczeniem co niedźwiedź latający po amerykańskich drogach. Obie kwestie łączy jeden wspólny element – mało ludzi w ogóle słyszało o takich zdarzeniach, a co dopiero ujrzeć takie ekscesy na własne oczy. Ci, którzy trzymają się z daleka od wszelkiego rodzaju mediów niewykluczone, że się za chwilę zdziwią. Pragniemy donieść, iż na Casablanca Show w Maroku Dacia zaprezentowała kompletnie nowe auto. Oto gorący temat minionych dni – rumuński Dokker …


Dacia Dokker

Dacia Dokker

Dacia Dokker

Dacia Dokker

Stylistyka opisywanego produktu nie urzeka, ale jej zadanie brzmi też kompletnie inaczej. Użytkowa aparycja Dacii charakteryzuje się niezwykle podobnym do większego Lodgy frontem oraz tyłem łudząco przypominającym bliźniacze Renault Kangoo. Mimo oczywistych nawiązań tytułowy „Rumun” prawdopodobnie niewiele ma wspólnego z francuskim dziełem (doniesienia mówią jedynie o elementach zawieszenia), jednak ludzka mentalność i tak będzie stanowczo prowokować odniesienia do bogatszego koncernu znad Sekwany. „Lustrując” całość człowiek ma wrażenie, że rumuńscy inżynierowie stanęli na wysokości zadania, bowiem Dokker, faktycznie – ma stonowane linie, ale przy tym uwodzą one klientelę zaskakującą dojrzałością i przemyślanym efektem finalnym.

Zaglądając do wnętrza, którego fotki są na razie prezentowane w śladowych ilościach, ujrzymy kontynuację zachowawczego, ale dosyć przyjemnego stylu. Środek rumuńskiego auta, optycznie naturalnie, sprawia wrażenie tandetnego, choć przyciągającego całkiem niezłą jakością montażu. „Dzieląca” pasażerów konsola zawiera system multimedialny odznaczający się dotykowym ekranem, panel klimatyzacji i charakterystyczną dla modeli Renault gałkę skrzyni biegów. Zwieńczeniem, trochę archaicznego kokpitu, jest praktyczna wnęka u góry deski rozdzielczej i to właściwie tyle. Europejska oraz mocno niedoceniana część rozległego świata (Rumunia) milczy póki co w sprawie ewentualnych jednostek napędowych, ale pewne źródła wspominają o 1.2 TCE, 1.6 MPI o mocy 85 i 105 KM, a także dieslu 1.5 dCi.

Marokańska premiera zaskoczyła cały rynek czterokołowych wozów. Informacje o nowym Dokkerze są podawane z wyczuciem, gdyż marka, ciężko to wyjaśnić, ale kryje się z oficjalnymi danymi. Czy przyszywany bliźniak Renault Kangoo, w odmianie 5-osobowej i użytkowej van, odniesie spektakularne zwycięstwo nad powszechnym, europejskim kryzysem gospodarczym? Miejmy nadzieję, że tak, a Dacii polecamy gruntownie przemyślane kroki, bowiem publikacja oficjalnego cennika nie może być frywolnie latającym zwierzakiem po amerykańskich dzielnicach …, teoretycznie …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment