Aston Martin V8 Vantage FL – szlachecki dwór

„Panie, czas na pierwszy posiłek dnia” – chwila, w której usłyszycie takie słowa, musi być bez wątpienia wyjątkowa. Nagle zdajecie sobie sprawę, że mieszkając w ogromnym brytyjskim pałacu należycie do elity, a każda przychodząca z zapytaniem osoba musi się liczyć z Waszym zdaniem. Macie niemal wszystko – pieniądze, renomę, komfort i Rolls’a w garażu, ale w całym wymienionym zestawieniu brakuje jednej rzeczy – odrobiny sportu. Czas się zatem rozejrzeć za prawdziwym, agresywnym coupe …

Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór

Na pierwsze miejsce od razu wybija się Aston Martin Vantage, który teraz przeszedł kolejny delikatny facelifting. Inżynierowie ręcznie składanego wozu postanowili zmodyfikować nieco przedni zderzak, zamontowali nowe progi, a także tylny dyfuzor. Na pierwszy rzut oka oferowany od 2005 roku samochód nie różni się właściwie niczym od swojego „poprzednika”, ale trzeba przyznać, że wprowadzone zmiany nadały mu więcej szlacheckiego oraz dynamicznego charakteru. We wnętrzu zaś koncern podobno niczego nie odważył się ruszyć, ale to bardzo dobra wiadomość, bo przedział pasażerski z luksusowymi materiałami urzeka klientów po dziś dzień.

Konstruktorzy Aston Martina pochylili się za to nad stroną techniczną wozu. Co prawda pod maską nadal pracuje 4.7-litrowy motor V8 o mocy 426 KM, ale teraz jego power będzie przenoszony na opony o 10 mm szersze za pośrednictwem opcjonalnej, 7-stopniowej skrzyni Sportshift II. Oprócz tego warto też wspomnieć o zmodyfikowanym układzie kierowniczym, który ma drastycznie wpływać na lepsze prowadzenie Vantage’a oraz większych i bardziej wydajnych hamulcach (z przodu 380 mm średnicy). Szkoda, że producent nie pochwalił się osiągami swojego sportowego „brzdąca”, bo ciekawi jesteśmy jak auto radzi sobie z nowym automatem.

Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór Aston Martin V8 Vantage FL - szlachecki dwór    

Jest z nami już siódmy rok, ale w dalszym ciągu potrafi zaskoczyć oraz urzekać swoją mocno seksowną aparycją (oficjalnie zobaczymy ją na wystawie w Genewie). Dla Was – osób pochodzących z brytyjskiej elity – może to być idealna propozycja samochodu do szaleństw na letnie, sobotnie wieczory. Nawet zaczynająca się od 108 500 euro cena w Niemczech nie powinna Was do niego zrazić. Przecież jesteście ważni, a tacy ludzie mają pieniędzy w bród.

Patryk Rudnicki

Leave A Comment