Dwunasty etap rajdu Dakar 2012

Dwunasty etap rajdu Dakar rozgrywający się na trasie Arequipa – Nasca okazał się dla wielu próbą nerwów i sprawdzianem przed decydującym odcinkiem. Niektóre kategorie zostały już właściwie rozstrzygnięte, natomiast w pozostałych walka będzie się toczyć do samego końca. Zapraszamy na relację z kolejnych zaciętych zmagań.

Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012

Smuci nas trochę słaba postawa Krzysztofa Hołowczyca, który z ponad 49-minutową stratą do lidera ukończył wczorajszy wyścig. Żałujemy oczywiście, że to nie on może się cieszyć pierwszym miejscem, ale i tak należą mu się wielkie brawa oraz słowa uznania. Wracamy do czoła stawki, w którym pierwsze trzy lokaty wyglądały następująco: 1. Robby Gordon, 2. Leonid Novitskiy, 3. Ginniel de Villiers. Pewnie Was dziwi brak w tym zestawieniu Francuza Peterhansela, ale rajdowiec, podobnie zresztą jak gro innych zawodników, zakopał się w wydmach i stracił kilka cennych minut. W efekcie dojechał poza „pudłem” i tuż przed zakończeniem całego rajdu oddał prowadzenie Katalończykowi. Duet Adama Małysza z Rafałem Martonem zameldował się z kolei na mecie z 33. czasem, co nas niezmiernie cieszy.

Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012 Dwunasty etap rajdu Dakar 2012

Kategoria motocykli okazała się po raz kolejny spektaklem dwóch aktorów. Marc Coma i Cyril Despres dawali z siebie wszystko, żeby objąć prowadzenie przed definitywnym etapem, ale ta trudna sztuka udała się pierwszemu z wymienionych. Francuz, z niewielką co prawda stratą jednej minuty i 35 sekund był zmuszony oddać honor lepszemu na trasie Katalończykowi. Zapowiada się ogromna walka na dzisiejszym, finałowym OS-ie. Polacy, na czele z Jackiem Czachorem i Markiem Dąbrowskim finiszowali wczoraj odpowiednio na 26. i 36 . lokacie. Kategoria ciężarówek oraz quadów możemy nieśmiało powiedzieć, że już została rozstrzygnięta. O ile żadnemu z liderów nie przydarzy się nic przykrego to możecie śmiało iść stawiać swoje ostatnie pieniądze. Biorąc pod uwagę czterokołowe „kolosy” swój kunszt po raz kolejny zaprezentował Gerard de Rooy, który stanowczo pokonał całą konkurencję i udowodnił kto jest najlepszy. W drugiej z wymienionych kategorii w dalszym ciągu na szczycie tabeli znajduje się para Patronelli/Patronelli z tym, że prowadzi Alejandro. Trzeci w stawce uplasował się póki co Tomas Maffei („generalka”), a w wyścigu podium wypełnił świetnie jadący Rafał Sonik. Czy trzynasty etap rajdu Dakar okaże się szczęśliwy dla polskich uczestników? Chcielibyśmy w to mocno wierzyć, bo póki co powody do radości daje nam równo jadący i co ważne debiutujący Adam Małysz oraz szybki na trasie Rafał Sonik. Jeszcze dwa etapy panowie i życzymy powodzenia! Po informacje z kolejnych etapów rajdu zapraszamy do zakładki Dakar 2012.

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment