Fiat Fullback 2.4D 180 KM 4×4 AT – TEST

Fiat Fullback 2.4D 180 KM 4x4 AT

Kooperacja

Na rynku pickupów pojawił się niespodziewany nowy gracz. Otóż w zeszłym roku Fiat zaprezentował model o groźnie brzmiącej nazwie Fullback…

Ogromny, agresywny, muskularny – tak w skrócie wygląda nowy włoski pickup. Chociaż mówienie o Fiacie Fullback jako o nowym graczu, a na dodatek włoskim jest nieco na wyrost. Włodarze z kraju pizzy i makaronów nie po raz pierwszy postanowili skorzystać z gotowego i sprawdzonego produktu jakim jest Mitsubishi L200. W zasadzie z zewnątrz jedyna zmiana to emblematy, poza tym tych aut nie różni praktycznie nic. No dobra, bardziej wprawne oko zauważy delikatnie przemodelowany przedni zderzak, inny grill oraz nowe wzory felg aluminiowych. Fiat oferuje też inne odcienie lakierów do swojego obecnie jedynego pickupa. Jednak, co by nie mówić, Fullback wygląda naprawdę dobrze, groźnie i bojowo.

O ile z zewnątrz udało nam się dostrzec kilka małych zmian, tak środek jest już typowym kopiuj-wklej. Już tylko emblematy pozwolą nam stwierdzić, że siedzimy we Fiacie, a nie w Mitsubishi. To nie jest wada, bowiem w użytkowym aucie, a takim bez wątpienia jest Fullback, wygląd nie ma większego znaczenia. Ma być prosta obsługa i odporne materiały. Ta pierwsza nie jest może super intuicyjna, ale dość szybko się przyzwyczajamy. Co ważne, przyciski są duże, dzięki czemu nawet spracowane dłonie robotnika bez problemu trafią w daną funkcję. Materiały za to są twarde jak skała, a to oznacza dużą ich wytrzymałość. Również spasowanie jest niezłe – jeździliśmy po naprawdę mocnych wybojach i nic nie skrzypiało, również pod naciskiem.

To co Fiat mógłby jednak zaaplikować do Fullbacka to system multimedialny, ponieważ ten przejęty z Mitsu jest bardzo słaby. Zwłaszcza nawigacja potrafi doprowadzić do szewskiej pasji – przybliżanie czy przeglądanie mapy jest praktycznie niemożliwe. Szkoda, bowiem Włosi korzystają z TomToma, który posiada jedną z najlepszych nawigacji na rynku.

Testowany Fullback to wersja przedłużona z kabiną posiadająca 5 miejsc i dwie pary drzwi. Sprawdziliśmy, komplet dorosłych pasażerów się mieści i wszystkim jest całkiem wygodnie. Nawet tylna kanapa, która w pickupach jest zazwyczaj pionowa jak ściana, jest całkiem wygodna. Przednie fotele są ogromne i mają mizerne trzymanie boczne, ale raczej nikt tym autem nie zamierza brać zakrętów jak Kubica. Zresztą tutaj bardziej liczą się rączki do trzymania, a te są po obu stronach. Wszystkie fotele są pokryte skórą, którą na pewno łatwiej się czyści, aczkolwiek jest bardziej narażona na zniszczenie. Szkoda, że producent nie pomyślał o schowku pod tylną kanapą.

Najważniejsze jednak w pickupie jest to, co mamy z tyłu czyli paka. Fiat Fullback występuje w dwóch odmianach – z długą (testowana, dwie pary drzwi, 5 osób) oraz krótką kabiną (jedna para drzwi, 2 dodatkowe miejsca z tyłu). Analogicznie do tego mamy większą lub mniejsza pakę – 1520 lub aż 1850 mm. Przestrzeń załadunkowa jest szeroka na 1470 mm i wysoka na 850 mm. W obu przypadkach możemy przewozić do 1035 kilogramów ładunku oraz ciągnąć przyczepę o masie do 3100 kg. Paka ma 8 punktów zaczepu, co jest niezbędne przy bezpiecznym przewozie towaru.

Największą zaletą połączenia sił Fiata z Mitsubishi są właściwości jezdne. Japończycy dwunastokrotnie wygrali morderczy rajd Paryż Dakar, a to o czymś świadczy. Fullback radzi sobie w ciężkim terenie świetnie. Kąt natarcia 30 stopni, zejścia 22, rampowy 24, a przechyłu bocznego 24. Do tego możemy brodzić w wodzie o głębokości do 70 cm. Napęd posiada cztery ustawienia: 2H (napęd na tył), 4H (napęd na wszystkie koła), 4HLC (napęd na cztery koła z włączoną blokadą mechanizmu różnicowego) oraz 4LLC (to samo co 4HLC tylko dodatkowo włączony reduktor skrzyni biegów, który zapewnia wyższy moment obrotowy). Fiat Fullback oparty jest, oczywiście, o ramę.

Pod maską Włocha może pracować tylko jeden silnik: wysokoprężne 2.4, które generuje w zależności od wersji 150 lub 180 KM. Do wyboru mamy 5-cio stopniowy automat lub 6-cio biegowy manual. Do testów przypadła nam 180-konna odmiana z automatem. Duet bardzo zgrany i, co ciekawe, naprawdę szybki. Fiat Fullback według naszych pomiarów osiąga pierwszą setkę w czasie 10,1 sekundy! To o 1.8 s lepiej niż podaje producent. Nieźle jak na ponad 5-metrowego bydlaka. Również elastyczność na każdym z biegów robi bardzo pozytywne wrażenie. Skrzynia jest, oczywiście, bardzo wolna, ale w aucie roboczym to w niczym nie przeszkadza. Co ciekawe, Fullback ma ogromne łopatki przy kierownicy, które kształtem przypominają te montowane w starszych modelach Ferrari…

Kultura pracy silnika nie jest zbyt duża, ale Fullback rekompensuje to zużyciem paliwa. Jeżdżąc naprawdę żwawo po mieście udało nam się uzyskać równe 10 litrów! W 5,3-metrowym aucie, które razem z kierowcą i płynami waży ponad 2 tony! Świetny wynik. To co, oczywiście, razi niemal w każdym pickupie to mało precyzyjny układ kierowniczy. Zresztą auto zaczyna się prowadzić dużo lepiej dopiero po załadowaniu na pakę przynajmniej 200-300 kg towaru… Pochwalić za to trzeba zawieszenie, które pomimo iż jest oparte na resorach piórowych, oferuje sporo komfortu.

Na koniec jeszcze cennik: podstawowy Fiat Fullback z przedłużoną kabiną (2+2 miejsca) kosztuje 118 080 zł, natomiast najtańsze L200 124 900 zł (150 KM). Jednak Mitsubishi obecnie nie oferuje w sprzedaży przedłużonej kabiny, a jedynie podwójną. Jeśli również taką sprawdzimy w cenniku Fiata to okazuje się, że Fullback kosztuje 134 070 zł (180 KM). Z tym, że Włosi oferują tylko mocniejszy 180 KM wariant, więc jeśli porównamy ten sam silnik z Mitsu to Fiat jest o ponad 5 000 zł tańszy (Mitsu 139 990 zł). Przewagą Japończyków jest jednak minimalnie lepsze wyposażenie oraz aż 5-letnia gwarancja.

Fiat chcąc powalczyć na rynku pickupów sięgnął po sprawdzony samochód – Mitsubishi L200. Włosi nawet tego nie ukrywają, bo i po co. Fullback to L200 z innym logotypami. Auta mają te same właściwości jezdne, te same wady i zalety, nieco inną cenę, różni je też wyposażenie podstawowym oraz gwarancja. To, na które auto się zdecydujecie zależy tylko i wyłącznie od waszych preferencji oraz pewnie od zniżki w danym salonie na konkretny egzemplarz. Oba samochody to świetne wielozadaniowe auta, które nie boją się ciężkiej pracy.

DANE TECHNICZNE Fiat Fullback 2.4D 180 KM 4×4 AT – TEST
Silnik / Pojemność turbodiesel / 2442 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 180 KM (132 kW) / 3500 obr/min
Moment obrotowy 430 Nm / 2500 obr/min
Zawieszenie przód kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył sztywny most, resory piórowe
Napęd 4x4
Skrzynia biegów automatyczne, 5 biegów
Prędkość maksymalna 179 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11.9 s (zmierzone 10,1 s)
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 10 / 7,8 / 9,1 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 5305 / 1815 / 1775 mm
Rozstaw osi 3000 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1950 / 2910 kg
Bagażnik w standardzie paka o wymiarach 140 / 102 / 48 cm
Bagażnik po złożeniu siedzeń paka o wymiarach 140 / 102 / 48 cm
Pojemność zbiornika paliwa 75 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 118 080 zł (przedłużona kabina 2.4 180 KM, MT6)
Cena wersji testowanej ok 160 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!