Aktualności
2017 BMW M550d – Aż cztery turbiny! (Kwiecień 26, 2017 5:33 pm)
Zabytkowe czy sportowe auto? (Kwiecień 24, 2017 9:05 am)
Niezwykłe Ferrari 308 trafi na sprzedaż (Kwiecień 22, 2017 4:01 pm)
Audi S3 Cabriolet od firmy ABT (Kwiecień 16, 2017 12:27 pm)
Audi R8 Coupe w barwach Audi Sport (Kwiecień 14, 2017 2:37 pm)

Nissan Navara NP300 dCi 160 TEST

Nissan Navara NP300

Mr Universalny

Dawniej pickupy miały jeden cel: praca. Nikt nie dbał o wyposażenie, jakość plastików czy właściwości jezdne, o ile samochód mógł przewieźć setki kilogramów na pace i do tego kilka osób na pokładzie. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi segment pickupów, które powoli stają się jednymi z najbardziej wielozadaniowych aut na rynku. Świetnym przykładem jest Nissan Navara NP300.

Nissan Navara NP300 to już czwarta generacja popularnego pickupa, którego początki sięgają 1986 roku. Przez lata samochód rósł oraz przybierał coraz to odważniejsze i nowocześniejsze kształty. Zwieńczeniem tej ewolucji jest najnowsza generacja, która wygląda świetnie. Rasowo, potężnie, ale i nowocześnie. Nie jest przy tym też ociężałym klockiem, tylko po prostu ładnym samochodem. Ładnym jeśli porównamy do gamy pickupów, oczywiście. Świetnym detalem jest lotka na tylnej klapie, która dodaje pazura całej sylwetce. Navara jest dostępna zarówno z nadwoziem dwudrzwiowym (King Cab) jak i czterodrzwiowym (Double Cab).

Nissan Navara NP300

Nissan Navara NP300

Zmiany z zewnątrz to jedno, natomiast jeszcze większe wrażenie robi wnętrze, gdzie czujemy się jakbyśmy siedzieli w jakimś SUV, a nie roboczym pickupie. Nowoczesna deska rozdzielcza jest jakby żywcem wyjęta z osobowych Nissanów. Na dodatek nowa Navara może mieć takie udogodnienia jak system kamer 360 stopni, tempomat, nawigację, bluetooth, podgrzewane fotele z przodu, system bezkluczykowy czy mocowania ISOFix w tylnej kanapie i aż 7 poduszek powietrznych. Robi wrażenie. Oczywiście, plastiki nie są miękkie w dotyku, ale tutaj absolutnie nie mamy z tym problemu: ma być twardo, aby wytrzymało trudy pracy. Świetnym rozwiązaniem jest też zamontowanie gniazda 12V na podszybiu! Do nawigacji czy videorejestratora jest to idealne rozwiązanie, kiedy to kable nie plączą nam się po desce rozdzielczej.

Ilość miejsca wydaje się być taka sama jak w poprzedniku. Siedzi się, oczywiście, wysoko, co świetnie przekłada się na widoczność. Nieco gorzej może być ze znalezieniem idealnej pozycji za kierownicą, bowiem kolumna regulowana jest tylko w płaszczyźnie pionowej. Tylna kanapa nie ma regulacji pochylenia oparcia, ale mimo to da się tam komfortowo pojechać nawet i w trasę.

Jedną z dwóch najważniejszych cech pickupów jest oczywiście paka. Nissan Navara NP300 Double Cab taki jak testowany ma pakę o wymiarach 1578 na 1560 (długość/szerokość), czyli niemal idealny kwadrat. Niestety, przez obecność nadkoli obszar załadunkowy częściowo zwęża nam się do 1130 mm. Ładowność wynosi nieco ponad tone (od 1023 do nawet 1200 kg w zależności od wersji). Do tego możemy ciągnąć przyczepę o masie aż 3,5 tony. Dla porównania: poprzednik mógł przewieźć maksymalnie 900 kg oraz pociągnąć 3 tony. Spora różnica. Świetnym rozwiązaniem jest system C-Channel czyli przesuwane po prowadnicach punkty mocowania ładunku. W ten sposób można łatwo i bezpiecznie zabezpieczyć każdy towar. Oczywiście, kupując taki samochód w celach innych niż tylko praca na jakiejś budowie czy w lesie warto dokupić zabudowę paki, bowiem bez tego nie mamy nawet żadnej większej przestrzeni na nasze torby czy zakupy… Na szczęście na dachu są relingi, więc ewentualnie można dokupić boxa zamiast zabudowy paki.

Drugą najważniejszą cechą pickupów są właściwości terenowe, bowiem bardzo często muszą one pracować w naprawdę ciężkich warunkach. Wtedy napęd 4×4 jest obowiązkowy. Taki jest, oczywiście, dostępny w najnowszej Navarze NP300. Do wyboru mamy trzy tryby pracy: 2WD (do jazdy po asfalcie i w miarę utwardzonej drodze), 4H (dołącza napęd na przednią oś, idealnie sprawdzi się na śniegu czy w deszczu) oraz 4LO (reduktor, tryb dla najtrudniejszego terenu). Nowa generacja Nissana Navary NP300 ma 22,3 cm prześwitu, kąt natarcia 30,4 stopnie, rampowy 22,2 a zejścia 25,6. Warunki godne prawdziwej terenówki, chociaż zabrakło możliwości blokady mostów.

Nissan Navara NP300

Nissan Navara NP300

Problemem pickupów zazwyczaj była jazda po asfalcie, bez załadowanej paki. W takiej sytuacji tył auta skakał ochoczo i wydawał się żyć swoim życiem. Wszystko to za sprawą resorów piórowych, które do tej pory były w każdym europejskim pickupie. Nissan postanowił to zmienić i z tyłu od teraz mamy wielowahacz (5-drążkowe zawieszenie tylnej osi), co znacząco wpłynęło na komfort jazdy. Samo zawieszenie wciąż jest twardo i sztywno zestrojone, ale komfort jest już porównywalny do SUV. Świetnie posunięcie.

Poza wyglądem i wnętrzem nowy jest również silnik. Producent zrezygnował z 2,5-litrowego diesla i zastąpił go nieco mniejszą jednostką 2.3, która posiada nawet dwie turbiny. Silnik występuje w dwóch wariantach mocowych: 160 oraz 190 KM. Do testu przypadł nam słabszy wariant, który sprawdza się zaskakująco dobrze w tak wielkim i ciężkim aucie. Słabszy wariant ma jedną turbinę (190 KM ma biturbo), ale mimo wszystko ciągnie niemal od samego dołu, przez co w mieście z łatwością szybko wystrzelimy ze świateł. Co ciekawe, średnie spalanie z 500 km przejechanych tylko i wyłącznie w mieście wyniosło 10 litrów i to w zimowej aurze! Fakt, silnik nie należy do najbardziej kulturalnych, ale w pickupie nikt tego nie oczekuje. Przy okazji nowej generacji Navary, Nissan zrezygnował z montowania silnika wysokoprężnego 3.0 V6.

Nissan Navara NP300 to jeden z najbardziej uniwersalnych, o ile nie najbardziej uniwersalny pickup na rynku. Bardzo dobrze wygląda, jeszcze lepiej jeździ i do tego może być bardzo bogato wyposażony. Spokojnie możemy nim wjechać w teren, jak i jeździć na co dzień. Kusi też 5 letnia gwarancja (lub 160 000 km), którą Nissan deklaruje, że ufa wytrzymałości swojego samochodu.

DANE TECHNICZNE Nissan Navara NP300 dCi 160 TEST
Silnik / Pojemność turbodiesel / 2298 cm³
Układ / Liczba zaworów R4 /16
Moc maksymalna 118 kW (160 KM) / 3750 obr/min
Moment obrotowy 403 Nm / 1500-2500 obr/,min
Zawieszenie przód Wielowahaczowe, kolumnowe
Zawieszenie tył Wielowahaczowe, sprężynowe
Napęd 4x4
Skrzynia biegów manualna, 6 biegów
Prędkość maksymalna
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,8 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) 11,5 / 8 / 10 (l/100 km)
Długość / Szerokość / Wysokość 5300 / 1850 / 1805 mm
Rozstaw osi 3150 mm
Masa własna / Dopuszczalna 2012 kg / 3135 kg
Bagażnik w standardzie paka o wymiarach 1578 na 1560
Bagażnik po złożeniu siedzeń -
Pojemność zbiornika paliwa 73 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 5 lat lub 160 000 km
Przeglądy według wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 118 500 zł (King Cab, dCi 160 KM, Visia)
Cena wersji testowanej ok 170 000 zł

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!