Ford Focus ST FL (2014) – kontynuacja decyzji społeczeństwa?

Ford Focus ST FL (2014)

Mówiło się, że inżynierowie amerykańsko-niemieckiego Forda wykonali kawał dobrej roboty, mimo wszystko wysłuchali skrajnych zarzutów społeczeństwa i z pełnym przekonaniem dali zielone światło trafnym, wydaje się, pomysłom. Lifting popularnego Focusa miał oczywiście zagwarantować większy popyt, sympatię potencjalnej klienteli oraz (co biorąc pod uwagę jednolitrowe, wysilone jednostki Ecoboost zabrzmi dość dziwnie) zaufanie możliwościom tytułowego hatchbacka i koncern z niebieskim owalem jest chyba na dobrej drodze, by wspomniane założenia skutecznie zrealizować …


Powód (a raczej potwierdzenie) takiego stanu rzeczy może i jest zdecydowanie rzadziej kupowany, w świecie segmentu C dość drogi, a w skrajnych przypadkach (choć trudno w to uwierzyć) dysponujący delikatnym nadmiarem mocy, jednak to udana kontynuacja zmian jakie przeszła zwykła wersja wspomnianego już Focusa. Odmiana ST (bo o tym „rozrabiającym” nieco wariancie tutaj mówimy) zyskała więc m.in. nowe zderzaki, przednie reflektory, mniejsze, choć przypominające teraz wysychającą kałużę tylne światła i bardziej uporządkowaną konsolę centralną z ciekłokrystalicznym wyświetlaczem, a ponadto spłaszczoną u dołu kierownicę, 19-calowe, aluminiowe i opcjonalne felgi (standardowo będą dostępne 18-calowe) oraz nowe lakiery nadwozia: szary Stealth i niebieski Deep Impact Blue. Największą zmianę odświeżony Focus ST przeszedł jednak pod względem technicznym – pomijając bowiem 2-litrowy silnik benzynowy Ecoboost z funkcją Start-Stop generujący 250 KM i 360 Nm maksymalnego momentu obrotowego (6,5 sekundy do 100 km/h i 247 km/h prędkości maksymalnej), prezentowany Ford otrzymał również wersję wysokoprężną – 2-litrową jednostkę TDCi o mocy 185 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego (8,1 sekundy do pierwszej „setki” i 217 km/h prędkości maksymalnej przy teoretycznym, średnim spalaniu wynoszącym 4,4 l/100 km).


Wykonana praca przy układzie kierowniczym, nowe sprężyny, amortyzatory i większa możliwość wyboru dla potencjalnego klienta – czy odświeżony Focus ST jest samochodem lepszym niż dotychczas? Co do tego chyba nie ma żadnych wątpliwości, pytanie tylko jak wypadnie na tle wcale nie szarej i bezpłciowej konkurencji …

Patryk Rudnicki