„Terenowe” Isuzu

15 czerwca 2013
Isuzu D-MAX by Delta4x4

Isuzu D-MAX to samochód, którego twardy charakter i fakt bycia konwencjonalnym pickup-em pozwalają o nim myśleć w kategoriach typowego „woła roboczego”. A gdyby tak zaaplikować przedstawicielowi japońskiego koncernu większy o 13 cm prześwit, terenowe opony firmy Mickey Thompson w rozmiarze 305/60 R18 i kosztujący 437 euro zestaw dodatkowych świateł? Pomysł odrobinę szalony, niemniej jednak robiący wrażenie i będący tak naprawdę rzeczywistością – firma Delta4x4 opracowała bowiem D-MAX’a, który, pomijając wymienione już elementy (zwiększony prześwit kosztował 1710 euro, natomiast rzeczone opony z felgami 3937 euro), zyskał nowe progi (574 euro), a także specjalistyczne orurowanie przodu (597 euro) i przestrzeni bagażowej (593 euro). Chcielibyście „tak” wyglądający samochód do pracy?

  • Arnold

    większy prześwit o 13 cm – do główki mostu ? czy progu drzwi ?