Aktualności

Chrysler 300C 3.0 CRD – AUTO TEST

19 kwietnia 2007
tekst: Emil Grabiński, zdjęcia: Rafał Rogowski
chrysler-300c-crd-2007-1

Twierdza na kołach

Tym razem do naszego działu trafiła pierwsza limuzyna z prawdziwego zdarzenia. Mamy przyjemność zaprezentować Chryslera 300 C. Zapewniam, że samochód jest niecodzienny i godny uwagi, więc zapraszam do przeczytania naszej opinii.

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Rozmiary auta mogą wprawić nas w osłupienie. Limuzyna o długości 5 metrów i szerokości prawie 1,9 m prezentuje się niesamowicie okazale. W tym samochodzie wszystko jest ogromne. Począwszy od wielkiej chromowanej atrapy na napisach tylnej klapy kończąc. Nie ma mowy o jakiejkolwiek skromności Chrysler ma w sobie moc przyciągania zazdrosnych i ciekawych spojrzeń. Nikt nie przejdzie obok niego obojętnie, a to musi o czymś świadczyć.

Stylistyka jest bardzo ciekawa i niecodzienna. Jednak nie musi podobać się każdemu, to tylko rzecz gustu. Od nas za wygląd zewnętrzny dostaje 6 pkt na 6 możliwych.

SILNIK

Jednostka napędowa tego kolosa to najmniejszy z dostępnej gamy silników, bo „tylko” 3 litrowy widlasty, turbodoładowany diesel osiągający moc 218 KM przy 3800 obr./min i 510Nm w zakresie 1600-2800 obr./min. Silnik jest bardzo elastyczny i przyśpiesza wciskając pasażerów dość mocno w fotele już w najmniejszym zakresie obrotów. Jednym słowem może dostarczyć nam sporo emocji i frajdy z jazdy, szczególnie gdy zdejmiemy „elektroniczny kaganiec ESP”.

Sprzęgnięty z 5 biegowym automatem, rozpędza 1835 kg luksusu do 100 km/h w ciągu 7,8 sekundy. Prędkość maksymalna to 230 km/h, przy czym wcale się tego nie odczuwa. Jak na V6 przystało cechuje się wysoką kulturą pracy. Spalanie jak na gabaryty „trzysetki” i pojemność silnika są godne pochwały. W naszym teście średnio ubywało nam 9,2 l na 100 km przy dość ostrej jeździe.

WNĘTRZE

Tu też nie ma co liczyć na miniaturyzacje. Wszystko jest jakby o dwa numery większe. Kierownica, fotele, konsola, podłokietnik itd. A co za tym idzie? Komfort, komfort i jeszcze raz komfort. Materiały wykończeniowe jakby nie z amerykańskiego auta. Na pewno nie są najwyższej jakości, ale mile zaskakują bardzo dobrym spasowaniem i swoją miękkością.

Widoczność ograniczona jest w każdym kierunku. Z przodu przeszkadza nisko umieszczone lusterko wsteczne, na boki, małe szyby. Tyłu też nie widać, jednak ratują nas czujniki parkowania. Ale chyba nie ma auta idealnego i zawsze do czegoś można się przyczepić.

Deska rozdzielcza jest ergonomiczna i wszystko jest tu na swoim miejscu. Całe tarcze stylowych zegarów podświetlane są na ładny, znany z innych modeli chryslera zielony kolor. Okrągły wskazówkowy zegarek na konsoli środkowej nadaje elegancji. Duże wygodne fotele zostały obszyte dobrej jakości skórą. To, że są podgrzewane i elektrycznie regulowane to chyba jasne. Nawet po 5 godzinnej podróży nie odczuwa się żadnego zmęczenia. Miejsca dla pasażerów jest aż nadto. Z tyłu nawet koszykarze nie powinni narzekać. Wyposażenie jest kompletne, łącznie z elektrycznie regulowaną kierownicą i pedałami. Jazdę umila znakomity system audio Boston Acoustic (opcja). 7 głośników i subwoofer potrafią zagrać głośno i czysto.

Przejdźmy do części ładunkowej. Bagażnik może pochwalić się pojemnością 507 litrów. Jeżeli chcemy przewieść coś większego, na szczęście możemy złożyć tylne oparcia, co w amerykańskich autach nie jest regułą.

WRAŻENIA Z JAZDY

Auto prowadzi się bardziej po „europejsku”. Nareszcie można pokonywać zakręty amerykańskim samochodem. Zawieszenie dobrze wybiera nierówności, jednak mogłoby bardziej tłumić delikatne wyboje. Wpadając w koleiny nie musimy pocić się z utrzymaniem właściwego toru jazdy. Układ kierowniczy jest dość precyzyjny. Kabina jest bardzo dobrze wyciszona. Przy prędkościach rzędu 160-180 km/h jest bardzo cicho.

PODSUMOWANIE

Reasumując jest to auto dla ludzi lubiących się wyróżniać. Przy tym oszczędne, dynamiczne i bardzo dobrze wyposażone. Wersję podstawową możemy nabyć za 184.400zł. Za wersję prezentowaną trzeba zapłacić 216.700zł.

PLUSY +

– oszczędny i dynamiczny silnik

– bogate wyposażenie

– ładna, niecodzienna stylistyka

MINUSY –

– słaba widoczność

DANE TECHNICZNE

silnik / pojemność

benzyna / 2987 cm³

układ / liczba zaworów

V6 / 24

moc maksymalna

160 kW (218 KM) / 3800 obr/min

moment obrotowy

510 Nm / 1600-2800 obr/min

zawieszenie przód

brak danych

zawieszenie tył

brak danych

napęd

tylny

skrzynia biegów

automatyczna, 5-biegowa

prędkość maksymalna

230 km/h

przyspieszenie 0-100 km/h

7,8 s

zużycie paliwa*

10,8 / 6,6 / 8,1

dług. / szer. / wys.

4999 / 1881 / 1483 mm

rozstaw osi

3048 mm

masa własna / dopuszczalna

1835 / 550 kg

bagażnik w standardzie

504 l

bagażnik po złożeniu siedzeń

brak danych

pojemność zbiornika paliwa

71 l

EKSPLOATACJA I CENA

gwarancja mechaniczna

brak danych

przeglądy

brak danych

cena wersji podstawowej

184,400 zł

cena wersji testowanej

216,700 zł

*miasto/trasa/cykl mieszany (l/100 km)

źródło: autowizja.pl / tekst: Emil Grabiński / zdjęcia: Rafał Rogowski

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zabronione!