Audi TT S-line Competition – hojna oferta

Hojność producentów samochodowych można rozpatrywać właściwie na dwa sposoby – albo jest, albo jej nie ma. Fakt faktem kuszące oferty płynące z rozświetlonych wieczornymi lampami salonów mogą uchodzić za atrakcyjne, jednak tzw. haczyk przebiegły sprzedawca zawsze ukrywa w detalach. To żadne nowości, prawda? Mam jednak dla Was bardzo ciekawą ofertę, a dokładniej posiada ją niemieckie Audi – S-line Competition, czyli takie dwa w jednym.


Audi TT S-line Competition

Audi TT S-line Competition

Jeśli Wasze styrane różnymi problemami życie dotknęło mentalnego finału i czas kupić sportowe TT – lepszej okazji raczej nie znajdziecie. Koncern wywodzący się z Ingolstadt postanowił sprostać oczekiwaniom biednej klienteli i dwa pakiety (S-line Sport, a także S-line Exterior) zespolić w jeden, dzierżący przydomek „Competition”. Co otrzymamy domawiając zestaw wyjątkowych elementów?

Bardzo proszę: nowe i agresywniejsze w formie zderzaki, opcjonalne progi, kilka części polakierowanych na czarno (zewnętrzne lusterka, końcówki układu wydechowego, grill, 19-calowe alufelgi oraz spojler z modelu TT RS) i wyjątkowe oznaczenia „S-line”, a to dopiero półmetek rzeczywistych modyfikacji. Germański koncern nie chwali się zbytnio resztą dokonanych operacji (a szkoda), jednak wiadomo, że TT Competition dostanie również obniżone o 10 mm zawieszenie, a także drobne modyfikacje środka co w rozumieniu Audi oznacza pewnie specjalne emblematy i kilka upiększających całą kabinę „szlifów”.

Mówiąc o bardziej zaawansowanym wieku należałoby również powiedzieć o tzw. „młodych gniewnych”, ale czy to samochód dla nich? Cóż, większości z pewnością by się spodobał, a mistrzowie kierownicy dotychczasowego Fiata Uno planowaliby intrygę jak zamienić „Włocha” na atrakcyjnego „Niemca”, jednak obawiam się, że cena byłaby szybkim zniechęceniem. Pakiet S-line Competition kosztuje 4300 euro i jest to dokładnie połowa „forsy”, jaką należałoby wydać na przytoczone wcześniej zestawy osobno. Czyż to nie hojna propozycja …, dla mniej hojnych osobników tego świata?

Patryk Rudnicki

Leave A Comment