Rolls-Royce Ghost Six Senses – azjatycki baron

Wbrew pozorom tak zatytułowany artykuł nie będzie mówił o innym ubarwieniu luksusowego Rollsa. Postawmy sprawę jasno – wymieniona marka owszem należy do kraju reprezentacyjnych baronów, jednak nie chińskich, a w pełni brytyjskich. Element, który stanowi (lub tylko imituje) blady pomost między jednym oraz drugim terytorium nazywa się Ghost i powstrzymajcie błagam dzikie skojarzenia z jakimś duchem – to wyjątkowy i najmniejszy pojazd angielskiej manufaktury okraszony „dla” pekińskiej imprezy dwoma wyrazami: Six Senses. Czy to aby jeszcze luksusowa katedra?


Rolls-Royce Ghost Six Senses

Rolls-Royce Ghost Six Senses

Rolls-Royce Ghost Six Senses

Rolls-Royce Ghost Six Senses

Mało powiedziane – tytułowy Rolls-Royce aż kipi niewyobrażalnym prestiżem oraz emocjami, fakt faktem stonowanymi do rangi szachisty, ale zawsze. Wystarczy jeden rzut oka, by głowa użyła funkcji „save” i zapisała krzyczącą myśl: „Rany Boskie! Oddam własną chałupę na aukcję internetową!” Prezentowany Ghost jest wart tych słów – lakier Carrara White udanie podkreśla monumentalne kształty opisywanego auta i nawet statuetka ponętnej kobiety zdobiącej jego front blednie na tle obręczy ze stopów aluminium. Miano świetnego uzupełnienia kurczowo dzierży panoramiczny szklany dach rozświetlający toporne, ale jakże charakterystyczne wnętrze.

Skoro nasze myśli poruszyły kwestię środka grzechem byłoby ominięcie jego ekspresowej charakterystyki. Niektórzy pewnie z wyraźnym obruszeniem jasno i klarownie rzekną: „Daj spokój, ten antyczny mebel znają praktycznie wszyscy, nawet ojciec, którego motoedukacja ujarzmiła swój finał na bordowym Polonezie Caro.” Otóż dysponujecie złymi wnioskami – angielski Ghost kusi niesamowicie bogatym wyposażeniem, innym (oczywiście lepszym) systemem audio, takim banałem jak skórzanymi obiciami i licznymi wykończeniami z aluminium oraz drewna. Brzmi nieźle, prawda?


Rolls-Royce Ghost Six Senses

Rolls-Royce Ghost Six Senses

Rolls-Royce Ghost Six Senses
 

Wbrew jakimkolwiek odczuciom przypisywanie tytułowemu Rollsowi metki „azjatyckiego” to istne kalumnie. Zapytani na ulicy możemy jedynie powiedzieć, że Six Senses jest brytyjskim conceptem dla chińskiego odbiorcy. Niech potwierdzeniem mojej tezy będzie fakt, iż Ghost jest składany ręcznie, a „ludziki” o dużych zdolnościach manualnych opierają swoją efektywność na maszynach …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment