Ford Evos Concept – wyznacznik

Pamiętacie starego już Forda Capri? Przez wielu ten samochód jest obecnie uważany za legendę i synonim świetnego, sportowego auta. Moc przekazywana była na tylne koła (jak nie w Fordzie!), a samochód wpisał się na karty historii i w pamięci wielu entuzjastów sportów motorowych. Dziś spoglądamy z optymizmem w przyszłość, bo producent zapowiedział model Evos. Dlaczego z optymizmem?

Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik

Ano dlatego, że koncept, który zobaczymy oczywiście na wystawie we Frankfurcie, jest być może wielkim początkiem nowego wcielenia Capri. Skupmy się jednak na razie na oficjalnych danych…

Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik

Design coupe to kwestia gustu, ale nie można mu odmówić dynamicznych linii i groźnego spojrzenia poprzez wąskie, przednie reflektory. Auto otrzymało czworo drzwi, które wzorem starego Gullwinga otwierane są do góry. Co prawda taki zabieg prawdopodobnie nigdy nie wejdzie do seryjnej produkcji, ale miło jest popatrzeć na efekt prac inżynierów. Producent zapowiada, że stylistyka Evosa, a zwłaszcza jego przód, to zapowiedź jak będą wyglądać przyszłe modele marki. Szef Forda – J. Mays – zwraca głownie uwagę na trapezoidalny grill i wspomniane wcześniej reflektory.

Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik

Na pokładzie koncepcyjnego Forda panują iście futurystyczne warunki, ale szczerze mówiąc trudno się temu dziwić. Samochód otrzymał cztery niezależne fotele, a ten przeznaczony dla kierowcy wyróżniono czerwonym kolorem (pozostałe są białe). Oprócz tego uwagę przykuwa sportowa kierownica, którą, oczywiście nieco zmienioną, może niedługo zobaczymy w nowych modelach marki.

Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik Ford Evos Concept - wyznacznik

Evos jest ponadto bardzo zaawansowany technologicznie. Pojazd z niebieskim owalem potrafi m.in. mierzyć tętno kierowcy, łączyć się z Internetem, wytyczyć pożądaną trasę czy też inteligentnie dostosować nastawy zawieszenia do panujących warunków meteorologicznych, stanu nawierzchni oraz stylu jazdy kierowcy.

Wracając jeszcze do początku artykułu – czy tak mogłoby wyglądać nowe Capri? Ja nie mam większych przeciwwskazań, ale za to dwa warunki – ładnie brzmiący silnik benzynowy pod maską i naturalnie napęd na tylną oś. Da się zrobić, Ford?

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment