Wspólne plany Fiata i BMW

Mimo, że włoski koncern zawarł z Chrylserem alians, to podobnie jak jego amerykańskiemu partnerowi, nie przeszkadza mu to w podejmowaniu współpracy z innymi producentami – w tym przypadku z koncernem BMW.


Decyzje współpracy między koncernem Fiata a BMW zostały podjęte już w lipcu zeszłego roku. Wtedy to obydwa koncerny zdecydowały wstępnie o wspólnym opracowaniu płyty podłogowej i komponentów przeznaczonych dla kolejnej generacji Mini i małych aut Alfy Romeo.

Umowa zakłada wykorzystanie przez Fiata czterocylindrowych silników benzynowych i diesla myśli technicznej BMW. Z kolei bawarski koncern ma mieć możliwość wykorzystania dla własnych potrzeb nowo opracowanej płyty podłogowej włoskiego koncernu, o nazwie C-Evo, na której oparta zostanie m.in. następczyni Alfy Romeo 147.

Jeśli początkowa współpraca ułoży się po myśli obu stron, istnieje duża szansa na jej kolejne owoce, a to może oznaczać m.in. wspólną płytę podłogową dla następcy Fiata Grande Punto, nowego modelu Alfy Romeo czy nawet następnej generacji BMW serii 1.

Ponadto, pojawiają się głosy, iż Fiat i BMW myślą poważnie nad wspólnym opracowaniem nowego, małego samochodu miejskiego, którego średnie zużycie paliwa ma wynieść 2,4 l/100 km. Co więcej, efektem tego ma być wskrzeszenie dwóch historycznych modeli – Fiata Topolino i BMW Isetty. Sergio Marchionne, prezes włoskiego koncernu, potwierdził w kwietniu ubiegłego roku, iż jego firma pracuje nad małym samochodem rodzinnym, który mógłby być duchowym i imiennym następcą modelu Topolino z lat 50. Dowodem na to może być zaprezentowany dwa miesiące później prototyp w pełni elektrycznego samochodu o nazwie Phylla. O ile jednak Fiat ujawnił w tej sprawie nieco swoje zamiary, o tyle bawarski koncern nie zabiera głosu w tej dyskusji.

źródło: Motor Authority / Moto Target

Leave A Comment