Sen o Javie, czyli nowy Grand Voyager według Java Car Design

5 lutego Chrysler zaprezentował polskim dziennikarzom najnowszą generację modelu Grand Voyager – pioniera aut MPV.


Wśród 20 samochodów udostępnionych do jazd testowych znalazł się także prawdziwy rodzynek – auto przygotowane przez firmę Java Car design z Włocławka. Ogromne chromowane 20-calowe aluminiowe obręcze kół to tylko przedsmak tego, co czeka nas w środku. Niemal każdy plastikowy element wnętrza obszyto czarną alcantarą pikowaną białą nicią. Tym rodzajem skóry pokryto całą deskę rozdzielczą, słupki, obudowę konsoli i systemu nawigacji, boczki drzwiowe a nawet osłony przeciwsłoneczne!

Wszystkie siedem foteli obszyto czarną, pikowaną alcantarą. Z czarnym kolorem siedzisk kontrastują pomarańczowe boczki foteli. Na każdym z zagłówków wyhaftowano logo producenta. To nie koniec modyfikacji. Całą podsufitkę amerykańskiego vana pokryto jednym płatem miękkiej, pikowanej w romby czarnej alcantary przeszytej grubą białą nicią. Całość sprawia doskonałe wrażenie. Każdy element poszycia tapicerskiego dopieszczono, dbając o dokładność wykonania. Nawet zaglądając w zakamarki zazwyczaj ukryte przed wzrokiem takie jak spód foteli, czy podszybie nie znajdziemy niedoszytej nitki.

Tak luksusowo wykonane wnętrze kosztuje dużo pracy i niestety także dużo pieniędzy. W przypadku takiego auta jak Grand Voyager tylko wykonanie i montaż podsufitki zajęło specjalistom z Java Car Design cztery dni. Koszt obszycia foteli i elementów wnętrza może nawet sięgnąć kwoty 30 tysięcy złotych.
W zamian jednak firma obiecuje spełnienie nawet najbardziej wyszukanych życzeń nabywcy jeśli chodzi o zakres zmian, kolor tapicerki, czy rodzaj użytego materiału.







źródło: Moto Target

Leave A Comment