Hyundai i20 Coupe, i30 FL oraz i40 FL (2015) – Korea atakuje

Hyundai i30 FL oraz i30 Turbo (2015)

Koreański Hyundai przypuścił dość szeroko zakrojony atak na europejską klientelę i można to powiedzieć bez absolutnie żadnych wyrzutów sumienia, bowiem koncern z Seulu zaprezentował w sumie cztery „nowe” modele. W obliczu teoretycznie rosnącego popytu należałoby więc zadać kilka pytań…


Lubisz, Szanowny Potencjalny Kliencie Hyundai’a, nietuzinkowe rozwiązania? Jeżeli odpowiedź brzmi twierdząco to Koreańczycy proponują nastawione na młodszą część społeczeństwa i20 Coupe – trzydrzwiowego reprezentanta segmentu B ze zmodyfikowanymi zderzakami, 17-calowymi felgami, 336-litrową przestrzenią do zagospodarowania w bagażniku, wprowadzonym po raz pierwszy do tego właśnie modelu pomarańczowym lakierem nadwozia Tangerine Orange i paletą jednostek napędowych produkujących od 84 do 100 KM (1-litrowy, trzycylindrowy silnik benzynowy uzupełni ofertę „gdzieś” w tym roku).


Lubisz, Szanowny Potencjalny Kliencie Hyundai’a, stosunkowo popularne, acz niekoniecznie nudne rozwiązania? Tęsknym okiem powinieneś więc spojrzeć w kierunku odświeżonego modelu i30, który zyskał przeprojektowany grill, frontowe i tylne światła oraz nowe wzory felg. Jeżeli zaś chodzi o dostępne silniki to wybór jest całkiem niezły: benzynowe 1.4 o mocy 100 KM, 120-konne 1.6, wysokoprężne jednostki produkujące 110 i 136 KM (opcjonalnie z 7-biegową, automatyczną skrzynią) oraz… benzynowe 1.6 odznaczające się mocą 186 KM, z tym że mamy tutaj do czynienia z wersją Turbo, która otrzymała m.in. zmodyfikowane zderzaki, dwie końcówki układu wydechowego, 18-calowe, aluminiowe felgi czy też czerwone przeszycia we wnętrzu.


Lubisz w końcu, Szanowny i tak dalej Kliencie Hyundai’a, samochody o nieco większych rozmiarach? Naprzeciw oczekiwaniom powinien więc wyjść odświeżony model i40, który charakteryzuje się m.in. zmodernizowanymi, przednimi i tylnymi światłami, nowymi felgami w rozmiarze 16, 17 i 18 cali, diodowymi światłami przeciwmgielnymi, delikatnie zmodyfikowaną paletą jednostek napędowych (benzynowe 1.6 o mocy 135 KM, również benzynowe 2.0 produkujące 178 KM, wysokoprężny silnik o mocy 115 KM oraz „flagowy” diesel 1.7, którego moc wzrosła o 5 KM do 141 rumaków [jedynie ten silnik będzie dostępny z nowym, 7-biegowym i dwusprzęgłowym „automatem”]) oraz pewnymi innowacjami (jak na Hyundai’a) – automatycznie otwieraną klapą Smart Power z flagowego Genesisa, reflektorami Smart High Beam, systemem monitorującym znaki drogowe i systemem monitorującym też ograniczenia prędkości.


I znowu Azja…

Patryk Rudnicki