Subaru Forester STI tS (2015) – a Europa?

Subaru Forester STi tS (2015)

Biorąc pod uwagę najnowszą inicjatywę japońskiego Subaru, mieszkaniec Starego Kontynentu ma prawo czuć się pominiętym. Z matematycznego punktu widzenia wygląda to następująco: jedynie 300 egzemplarzy gdzie każdy z nich dysponuje mocą 280 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego (produkowaną przez 2-litrowy, turbodoładowany silnik) oraz posiada obniżone o 15 mm zawieszenie. Brzmi to oczywiście zachęcająco, tym bardziej, że wcale nie chodzi o doskonale znaną Imprezę, a funkcjonującego na rynku w trochę niezauważalny sposób Forestera… z końcówką STI tS. Agresywnie usposobiony SUV otrzymał ponadto napęd na cztery koła (a jakżeby inaczej), przekładnię CVT, sportowy układ wydechowy, hamulce firmowane przez Brembo, nowe dywaniki, sportowe fotele, trójramienną, skórzaną kierownicę z czerwonymi przeszyciami oraz kilka elementów zewnętrznych (m.in. 19-calowe felgi BBS, zmodyfikowane zderzaki, czarne lusterka czy też tylny spojler odznaczający się identycznym kolorem). Czy na oferowanego w kilku lakierach nadwozia Forestera STI tS (m.in. jest to lakier o nazwie WR Blue Mica, Ice Silver Metallic tudzież Crystal Pearl White) znalazłaby się klientela w Europie? Odpowiedź jest właściwie nieistotna – 280-konny SUV będzie bowiem sprzedawany wyłącznie w Japonii za 4 350 000 jenów (niecałe 30 000 euro). Trochę szkoda…

Patryk Rudnicki