Opel Astra GTC od firmy Steinmetz

Wyobrażacie sobie Bugatti Veyrona z ostentacyjnym pakietem ospojlerowania, potężnymi felgami oraz nieruchomym spojlerem w tylnej części nadwozia? Zapewne nie i wiecie co – będziecie mieli w zupełności rację, bo niektórym samochodom jakiekolwiek modyfikacje mogą się tylko odbić czkawką. A jak jest w przypadku nowej Astry GTC? Auto niedawno trafiło do sprzedaży, a firma Steinmetz już przygotowała dla niego zestaw zmian. Przekonajmy się co z tego wyszło …

Opel Astra GTC od firmy Steinmetz Opel Astra GTC od firmy Steinmetz Opel Astra GTC od firmy Steinmetz Opel Astra GTC od firmy Steinmetz

Z zewnątrz tuner zdecydował się na montaż czarnego grilla oraz przedniej dokładki zderzaka, która bynajmniej nie jest kolejnym elementem tanich przeróbek i doskonale wypełnia swoją rolę (docisk frontu pojazdu). Oprócz tego warto wspomnieć o tylnym spojlerze pod szybą, specjalnej kalkomanii na nadwoziu, 19-calowych felgach Steinmetz ST10 w srebrno-czarnym kolorze, a także dwóch końcówkach układu wydechowego, które spowodowały delikatny przyrost mocy.

Szkoda tylko, że Niemcy nie pochwalili się z jaką wartością mamy do czynienia, ba, cała strona techniczna pozostaje jak na razie tajemnicą (wyłączając obniżone o 30 mm zawieszenie). We wnętrzu zaś znajdziemy specjalne dywaniki z logo tunera, stalowe nakładki na progach oraz pewien „bajer” w postaci cyfrowego wyświetlacza, w którym dowolnie możemy zmieniać kolor podświetlenia.

Opel Astra GTC od firmy Steinmetz Opel Astra GTC od firmy Steinmetz Opel Astra GTC od firmy Steinmetz  

Jest agresywnie, ciekawie i dosyć charakterystycznie, ale czy ładnie? Opel Astra GTC to właśnie jeden z tych samochodów, którym jakakolwiek ingerencja w wygląd może popsuć cały oryginalny image. Produkt z Russelsheim już jako wóz seryjny odznacza się naprawdę atrakcyjnym designem i przyciąga wzrok, a zatem na postawione przed chwilą pytanie musicie już sobie odpowiedzieć sami.

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment