Volvo V60 Racing – spadkobierca

Cofnijmy się na moment w przeszłość, do lat, kiedy światowa motoryzacja nie znała jeszcze pojęcia downsizingu, a torowa rywalizacja wolna od licznych ustaleń oddychała pełną piersią. 1993 i 1994 rok – to były lata świetności wyścigowego Volvo 850 Kombi (tak tak, Szwedzi kiedyś angażowali się w sport), które z Rickardem Rydell’em i Janem Lammersem na pokładzie wzbudzało sporo zainteresowania oraz budowało sportową historię tytułowej marki. Po wielu latach zawieszonej broni reprezentant klasy Premium wraca jednak do formuły BTCC, a jego głównym argumentem w batalii o najwyższe laury ma być V60 Racing …

Volvo V60 Racing Volvo V60 Racing Volvo V60 Racing Wyścigowe Volvo 850 Kombi

Tytułowy bohater jest w gruncie rzeczy ciekawą adaptacją starego modelu, który na skutek szeregu różnych modyfikacji został finalnie dopasowany do XXI. wieku …, przynajmniej teoretycznie. W rzeczywistości świeże V60 trafiło na stosowny warsztat i przeszło kilka zmian upodabniających je do swojego wyścigowego przodka. Rodzinne kombi zyskało mianowicie specjalną grafikę nadwozia, 18-calowe, aluminiowe obręcze pomalowane specjalnym szarym lakierem oraz rzecz jasna środek adekwatny do torowej rywalizacji i bezkompromisowych warunków. W obliczu takiego charakteru prezentowanego auta klatka bezpieczeństwa, kubełkowy fotel bądź czteropunktowe, szelkowe pasy nie powinny być specjalnym zaskoczeniem – identycznie zresztą jak maksymalnie odchudzony przedział pasażerski, nakładki na pedałach, aluminiowe dywaniki czy też drzwi „wyścielone” specjalnymi osłonami ze stali nierdzewnej. Tak „wyposażonego” egzemplarza V60 raczej na drodze nie spotkamy, choć biorąc pod uwagę jednostkę napędową opisywane Volvo jest już bliższe szarej rzeczywistości (co nie oznacza, że jest wybitnie słabo). 2-litrowy, benzynowy motor napędzający frontowe koła i połączony z 6-stopniowym, dwusprzęgłowym automatem (ciekawy mariaż) generuje w końcu rącze 253 KM, które stanowią znakomite dopełnienie dla obniżających praktyczne kombi sprężyn. No urodzony zwycięzca … Odkładając na bok historyczne wspomnienia i nadal żywy wizerunek modelu 850 Kombi, zastanówmy się czy jego następca rzeczywiście jest wart dużego aplauzu? Specjalne malowanie i nawiązujące do przeszłości felgi nie zagwarantują mimo wszystko tytułowemu „Szwedowi” wiktorii na arenie serii BTCC, choć ujawniony na São Paulo Motor Show bohater póki co nie ma takiego dylematu, gdyż jest tylko niewinnym prototypem. Zobaczyć takie Volvo na Hungaroringu – to byłoby ciekawe doświadczenie, ale na razie cieszmy oczy jego widokiem i dumną „osobowością” europejskiego spadkobiercy … Patryk Rudnicki

Leave A Comment