Volkswagen Amarok Canyon – Ameryka w Niemczech

Jak wygląda typowy amerykański pickup? Banalna sprawa – musi dysponować naprawdę bogatym wyposażeniem, odznaczać się znakomitą przestronnością i aparycją wielkości londyńskiej katedry oraz, rzecz jasna, budzić skruchę innych użytkowników przemierzanej drogi. W naszym kraju samochody pokroju Dodge’a RAM lub Forda F-150 uchodzą raczej za niepotrzebne chwalenie się domniemaną „wyższością” bądź twardym charakterem ich kierowców stąd, pomijając oczywiście zwrotność godną ciężarówki na lodzie, funkcjonują drobne uprzedzenia pod adresem takich wozów. Interesujące zaś co powiecie na Volkswagena Amaroka w odmianie Canyon debiutującego podczas francuskiego salonu motoryzacyjnego …

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Na pierwszy rzut oka użytkowy i funkcjonalny samochód rodem z terytorium Angeli Merkel jest zwykłym pickup-em służącym jako tzw. wół roboczy, ale szczerze mówiąc to coś znacznie więcej niż duży „pracownik” koncernu Volkswagena okraszony ciekawą, żółtą kamizelką.

Jeśli nie pamiętacie danego Amaroka chciałbym tylko wspomnieć, że salon w Genewie ukazał nam jego prototypową odmianę, która szybko zdobyła sobie przychylność wymagających ludzi i tak narodził się produkcyjny Canyon – amerykańska oferta w środkowej Europie. Zwróćcie uwagę na osłony podwozia w identycznym „ubarwieniu” co karoseria, 17-calowe, aluminiowe felgi, przyciemnione klosze tylnych i frontowych reflektorów, osłonę tzw. paki, efektowne orurowanie czy też opcjonalną poprzeczkę z czterema światłami – Amarok dostał nieco bardziej „dziarskiego” charakteru i w świetle obowiązujących trendów prezentuje się dojrzalej.

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Całości dopełniają rzecz jasna specjalne oznaczenia, lakiery (widoczny na fotkach Copper Orange oraz jeszcze trzy inne), a także bogate wyposażenie – na czymś przecież trzeba oprzeć amerykański wizerunek drogowego twardziela. Canyon bazuje co prawda na odmianie Trendline, jednak włodarze zmyślnego Volkswagena doposażyli go w różne ciekawe „ekstrasy”, zatem niniejszy Amarok posiada m.in. dwukolorową, skórzaną tapicerkę foteli z kontrastowymi szwami, chromowane wykończenia, również skórzaną kierownicę i gałkę skrzyni biegów oraz elementy „wyścielone” pomarańczowym lakierem.

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Volkswagen Amarok Canyon

Tytułowy bohater jest swego rodzaju niemiecką odpowiedzią na amerykańskie pickup-y. Oczywiście firma z Wolfsburga nie taki miała zamiar prezentując Amaroka Canyon już na targach w Genewie, ale przyjrzyjcie się tym dzielnym kształtom, świetnie pasującym elementom i bogatemu wyposażeniu – czy standardowy Amerykanin odrzuciłby taką propozycję? Myślę, że nie, a biorąc pod uwagę jego nazwę może sprawdziłby nawet gdzie leżą te całe Niemcy …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment