Sezon z japońskim akcentem

28 października zakończył się pierwszy sezon FIA World Endurance Championship, który po ośmiu eliminacjach padł finalnie łupem (co było wiadome od dawna) Audi R18 prowadzonym przez Marcela Fässlera, Andre Lotterera oraz ich kompana jakim był Benoît Tréluyer. Co ciekawe w ostatniej, sześciogodzinnej eliminacji w Szanghaju zwycięstwo odniosło drugie Audi w składzie Lapierre/Wurz (po 191 okrążeniach), natomiast hybrydowa Toyota TS030 notowała ostatnimi czasy znakomite wyniki, ale to nie wystarczyło, by zdetronizować wspomniane trio. Nie ma co ukrywać, że tegoroczne WEC zdominowały niemieckie „bolidy”, jednak swoją cegiełkę do zażartej rywalizacji dorzucili właśnie Japończycy udowadniając swoje możliwości i odnosząc nawet wiktorie. Co prawda 2012 rok zapamiętamy jako wielkie zawody Audi, jednak azjatycki akcent tego wyścigowego spektaklu pozwala wierzyć, że w przyszłym roku będziemy mieli jeszcze bardziej zaciętą rywalizację – nie tylko z R18 na fotelu lidera …

Leave A Comment