Nissan Qashqai 360 – oferta życia

Nie wiem czy podzielicie moją subiektywną opinię, ale „bohater” dzisiejszej wiadomości – firma Nissan – odniosła jak do tej pory dwa spektakularne (na miarę XXI wieku rzecz jasna) sukcesy, których imiona to GT-R oraz ciężkie w zapamiętaniu pisowni Qashqai. O ile pierwszy z wymienionych dysponuje metką bezkompromisowego sportowca urywającego konkurentom ich największe argumenty, o tyle drugi jest samochodem kompletnie z innej bajki czyli mocno rozchwytywanym i stosunkowo niedrogim SUV-em dla zaradnego Kowalskiego.

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Mentalne oraz papierowe różnice między danymi autami są teraz jednak nieistotne, bowiem azjatycki producent zaprezentował na francuskich targach szalenie bogatą odmianę Qashqai’a, która dla wielu może się okazać propozycją życia …

Wybierając samochód pokroju tytułowej konstrukcji raczej niewiele osób zwraca szczególną uwagę na design, bowiem liczą się funkcjonalność, codzienna przydatność, wyposażenie i oczywiście motywujące całe przedsięwzięcie koszta. Owszem – wspomniana myśl jest naciągnięta jak guma do żucia, ale właśnie dlatego powinniśmy zwrócić uwagę na stylistykę odmiany 360 (tak nazywa się limitowany Qashqai) i docenić jej czarne relingi, a także obudowy lusterek zewnętrznych, utrzymane w identycznej tonacji kolorystycznej 18-calowe alufelgi, przyciemnione szyby oraz debiutujący w palecie tytułowego Nissana, widoczny na zdjęciach lakier nadwozia.

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Całość nie wygląda może jakoś szałowo, ale z pewnością dodaje ciekawemu SUV-owi odrobiny elegancji, natomiast Waszemu sąsiadowi odejmuje kilka rozbitych filiżanek na herbatę. Rzecz jasna bogate wcielenie tytułowego „Japończyka” nie miałoby sensu bez odpowiedniego wyposażenia, dlatego (pomijając czarny lakier na klamkach drzwi, a także obudowie skrzyni biegów) nieznacznie lepiej sytuowany Kowalski odnajdzie tutaj m.in. panoramiczny dach, świetną jakościowo skórę „wyścielającą” fotele oraz boczki drzwi, a także system AVM (Around View Monitor) pokazujący na wyświetlaczu auto oraz najbliższe otoczenie z lotu ptaka (dzięki umieszczonym wokół samochodu kamerom).

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Nissan Qashqai 360

Ponad 1 300 000 szczęśliwych (miejmy nadzieję) klientów miało już okazję przekonać się o zaletach standardowego Qashqai’a, bowiem popyt na tego Nissana wciąż jest znakomity. Wersję 360 ujrzymy w salonach dealera w pierwszym kwartale 2013 roku i bardzo prawdopodobną wydaje się myśl, że dany SUV będzie „rodzynkiem” wśród dotychczasowych odmian tytułowego Nissana i życiową propozycją dla spragnionego nowości Pana Kowalskiego …, o ile cena nie wywoła u niego palpitacji serca …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment