KIA Carens 2012 – odrodzenie

W 1999 roku świat ujrzał samochód gotowy do podbicia ludzkich serc i jednocześnie noszący emblemat koreańskiej manufaktury z Hwasung Plant. KIA Carens, bo to o niej powiem kilka słów, miała zwiększyć popyt i stanowić godną alternatywę dla europejskich rywali z segmentu kompaktowych minivanów, tymczasem Stary Kontynent przyjął azjatyckiego „gracza” dosyć chłodno i jego widok nawet dzisiaj jest stosunkowo rzadkim zjawiskiem. Teraz ma być diametralnie inaczej, bowiem zakończony już francuski salon ujawnił czwartą generację tytułowego auta …

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Unifikacja – słowo doskonale znane jeśli mówimy o kształtach reprezentowanych przez modele Audi, jednak szczerze mówiąc włodarze KII poszli identyczną drogą aplikując Carensowi niezwykle podobne do świeżego Cee’d-a linie (w gruncie rzeczy trudno się dziwić skoro nasz bohater jest oparty na wspomnianym hatchbacku z tą tylko różnicą, że posiada o 10 cm większy rozstaw osi oraz belkę skrętną z tyłu). Zaokrąglone kształty, dynamicznie wystylizowane przednie reflektory, charakterystyczny grill w kształcie podpaski i nowocześnie wyglądające światła tylne – oto Carens Anno Domini 2012, który jasno próbuje zasygnalizować, że jest atrakcyjnym minivanem dla rodziny poszukującej szczypty indywidualności, choć jego design wydaje się nad wyraz zwyczajny – ciekawy, acz nie łapiący mocno za serce.

Główną domeną opisywanej KII nie ma jednak być seksapil uderzający w lico potencjalnego klienta, a walory użytkowe, których rodzinny „target” będzie poszukiwał najbardziej. Pomijając rzecz jasna ciekawie skrojony środek uzupełniony bogatym wyposażeniem (m.in. chłodzony schowek, podgrzewane i wentylowane fotele ze skórzaną tapicerką czy też system Park Assist) koreański reprezentant familijnych pragnień otrzymał godną podziwu „konfigurowalność” miejsc siedzących, bowiem drugi rząd obejmujący trzy indywidualne fotele można zarówno przesunąć do tyłu jak i do przodu oraz złożyć tylko oparcie lub całe siedzenie na płasko, a jeśli komuś to nie wystarczy jest również opcja przekształcenia środkowego fotela w podłokietnik lub uchwyt na różne napoje.

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Chciałoby się powiedzieć: „Dla każdego coś miłego” i w gruncie rzeczy jakimś źdźbłem prawdy dysponuje to stwierdzenie, ale naprawdę przekonujące robi się dopiero w momencie ujarzmienia palety silnikowej obejmującej benzynowe 1.6 GDI o mocy 135 KM i jeden motor wysokoprężny: 1.7 CRDi generujący 115 lub 136 KM.

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Nowa KIA Carens

Czy KIA Carens okraszona rocznikiem 2012 będzie w końcu hitem europejskiego świata motoryzacji? Trudno powiedzieć, ale zadatki na to miano kompaktowy minivan jak najbardziej posiada, więc dlaczego nie? Ujawnione w Paryżu auto jest przecież całkiem atrakcyjne, funkcjonalne i dysponuje bogatym wyposażeniem – pytanie tylko czy wymagający klient „łyknie” sprytny marketing azjatyckiego producenta? Rzekome 7 lat gwarancji, „odrodzenie” starego modelu i pomysłowe niczym McGyver wnętrze – kontrowersyjna, acz ciekawa zapowiedź nowej pozycji w cenniku KII …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment