Polskie ceny Suzuki Splasha po liftingu

Niedawno ujrzeliśmy dosyć skromną porcję jego fotek, a rodzima „centrala” już udostępniła informacje odnośnie kosztów jakie przyjdzie nam zaakceptować u firmowego dealera. Zwięźle i na temat – bohaterem danego artykułu jest odświeżony Suzuki Splash, natomiast przedmiotem rozważań niespecjalnie zaskakujący cennik. Wszystko jednak rozpoczyna się przed budynkiem japońskiego salonu …


Suzuki Splash FL

Suzuki Splash FL

Suzuki Splash FL

Suzuki Splash FL

Kilka zmodyfikowanych elementów, delikatnie odmienione wnętrze i rozciągnięta karoseria już na placu azjatyckiego Suzuki kuszą ciekawym charakterem, a to dopiero początek. Szybki uścisk dłoni witającego nas z uśmiechem pracownika jasno sygnalizuje, że dzisiaj ów mężczyzna naprawdę chce coś sprzedać. Wygodny fotel, drewniane biurko i dwie pary oczu – zaczyna się wymiana dogłębnie przemyślanych argumentów. Sprzedawca jednak od razu informuje, że zainteresowanie cennikiem miejskiego Splasha było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę i rozpoczyna litanię jego zalet.

„Niniejsze Suzuki może Pan kupić już za 41 990 zł, ale nie ma róży bez kolców – wybrana opcja będzie podstawową spośród tych jakie dajemy naszym wymagającym klientom. Odmiana Club zaoferuje więc m.in. 4 poduszki powietrzne, manualną klimatyzację, skórzane obicie całej kierownicy z guzikami do radia czy też elektrycznie sterowane przednie szyby. Wspomniana kwota obejmuje również 5-stopniową, manualną przekładnię oraz benzynowy, 1-litrowy silnik generujący 68 KM i 90 Nm maksymalnego momentu obrotowego”. Po tak bogatej dawce informacji jakiekolwiek naszykowane pytania stają się absolutnie zbędne …


Suzuki Splash FL

Suzuki Splash FL

Suzuki Splash FL

Zafrasowany daną kwestią sprzedawca ciągnie jednak dalej: „W momencie gdy Pańskie oczekiwania sięgną apogeum, natomiast dusza upomni się o bogatszą wersję, mamy również odmianę Comfort. Zamawiając taki wariant nasz szczęśliwy klient dostaje jeszcze m.in. obrotomierz i elektrycznie regulowane oraz podgrzewane lusterka, ale hitem jest w danym przypadku silnik. To 1.2-litrowy, benzynowy motor generujący 94 KM i 118 Nm zapewniających raczej bezstresowe wyprzedzanie obładowanej ciężarówki. Tak skonfigurowany pojazd jest dostępny za 44 900 zł, ale dla wygodniejszej jazdy proponuję zamówić dodatkowo 4-biegową, automatyczną skrzynię za 5000 zł”.

Może i obraz wyimaginowanego dealera został trochę przerysowany, ale jedna kwestia należy do tzw. pewniaków – cennik odświeżonego Splasha jest łakomym kąskiem polskiego świata motoryzacji. Bliźniaka niemieckiego Opla Agili można już zamawiać w salonach, natomiast odrobinę „cukierkowato” wyglądająca aparycja danego Suzuki powinna stanowić mocny argument przy kupnie samochodu do miasta.

Patryk Rudnicki

Leave A Comment