McLaren MP4-12C Spider – wakacyjna radość

Barbados, drinki z palemkami, cudowne kobiety i żar 30-stopniowego upału – czy tak wygląda idealny odpoczynek oraz zostawienie codziennych problemów daleko w tyle? Bardzo możliwe, choć zakładam, że 90% ludzi ryknęłoby w tym momencie okrzykiem niepohamowanego zachwytu. Pokażę Wam jednak trochę inny sposób na udane dwa miesiące pod malowniczym „krajobrazem” nieba. Metoda jest banalna, a nazywa się McLaren MP4-12C Spider …


McLaren MP4-12C Spider

McLaren MP4-12C Spider

McLaren MP4-12C Spider

McLaren MP4-12C Spider

Tak – widoczna końcówka nie jest dziełem przypadku, a efektem odcięcia lekkiego dachu tytułowemu „Brytyjczykowi”. Produkt finalny jaki otrzymuje nasze spragnione emocji ciało wygląda dobrze, choć ostateczne porównanie np. z Ferrari 458 Spider musicie tradycyjnie rozstrzygnąć samodzielnie.

12C pozbawione „kapelusza” waży 1341 kg i zapowiada multum rozrywki biorąc pod uwagę jego 625 KM (sprint do 100 km/h – tylko 3,1 sekundy; maksymalnie 329 km/h …, z wiatrem muskającym naszą bujną czuprynę), ale fani starszych pojazdów okraszonych materiałowymi dachami będą zawiedzeni. Niniejsze MP4 otrzymało twardy „element”, który po wciśnięciu odpowiedniego guzika złoży się szybko niczym harmonijka …, i to jadąc 30 km/h (powyżej dany system nie zadziała). Oczywiście bogate wyposażenie, gumy Pirelli PZero Corsa, a także charakter istnego ściganta dostaniemy już na starcie przygody z efektownym McLarenem.

Czy rzeczywiście wakacyjna radość musi być powiązana z atrakcyjną Toskanią, ogromem imprez, a także suto zakrapianych bankietów? Nie, dlatego Brytyjczycy trafili w dziesiątkę prezentując obecnie model Spider ultraszybkiego MP4-12C. Najpoważniejszym „ale” będzie tylko cena – 195 000 funtów czyli jakiś …, ponad 1 milion złotych, ale frajda, niezapomniany bulgot silnika V8 oraz zapach natury ukoronują wydaną fortunę. Do ideału brakowałoby tylko chłodnego mojito i atrakcyjnej brunetki na fotelu pasażera …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment