Polski cennik Seata Ibizy FL

Czyżby nadchodziła pomoc dla hiszpańskiego koncernu Seat? Jakiś czas temu oglądaliśmy pierwsze zdjęcia wzbudzającej skrajne emocje Ibizy, którą poddano delikatnemu retuszowi, a dzisiaj znamy jej oficjalny cennik. Mimo to aspekt głębokiego dołka w jakim bez wątpienia znalazł się tytułowy koncern jest bardziej skomplikowany niż można by przypuszczać. Zobaczmy czy odświeżona i egzotyczna „wyspa” będzie skutecznie wabić klientów atrakcyjną ceną …


Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Prezentowany Seat jest dostępny u hiszpańskich dealerów w trzech odmianach wyposażenia: Reference, Style i najbogatszej FR. Co dostaniemy zamawiając ubogą wersję? Trafne pytanie – na pewno świetne „referencje”, a oprócz tego m.in. elektryczne szyby tylne i frontowe, światła do jazdy w dzień, radio CD/MP3 z czterema głośnikami bądź składaną tylną kanapę.

Cóż, nie są to może znakomite atuty bezapelacyjnie przemawiające na korzyść Ibizy, jednak słabo wyposażone auto z metką należącego do Volkswagena brandu kupimy już za 44 805 zł (1.2 MPI 70 KM). Odrobinę droższe są wersje posiadające np. benzynowy motor 1.4 MPI (85 KM; od 46 405 zł), niewielkiego diesla 1.2 TDI o mocy 75 KM (55 701 zł) lub egzemplarz z identycznym silnikiem w odmianie Ecomotive (minimum 59 054 zł).


Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Decydując się na „lepszą” Ibizę Style musimy być świadomi faktu, że poniżej 50 000 zł raczej nie zejdziemy, ale dostaniemy tutaj m.in. elektryczne i podgrzewane lusterka zewnętrzne, klamki oraz tzw. bumpery w kolorze nadwozia, automatyczną klimatyzację Climatronic, tempomat, błahy na pozór element jak komputer pokładowy czy wreszcie zachwalany motor 1.2 TSI (105 KM), który nabędziemy wydając 53 312 zł (5-biegowa skrzynia manualna) lub 58 463 zł (7-stopniowa przekładnia DSG).


Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Roniąc zaś ogromną sympatię do najbogatszej Ibizy FR (i dysponując wystarczającym zasobem środków pieniężnych) ucieszymy spracowane zmysły np. tylnymi, LED-owymi światłami i przyciemnianymi szybami, regulacją siedzisk w absolutnie wszystkich dostępnych kierunkach, systemem Coming Home, nieco agresywniejszym zawieszeniem czy też pełną ofertą wspomagaczy bezpieczeństwa (od różnych asystentów zaczynając, a na poduszkach kończąc). Warto tutaj naświetlić sprawę, bowiem, np., za 67 679 zł dostaniemy ładnie wyposażony pojazd z jednostką 1.4 TSI o mocy 150 KM i automatem DSG, natomiast królującym w ofercie egzemplarzem jest ten zawierający mocnego, 2-litrowego diesla (143 KM), który wymaga zostawienia na dealerskim blacie minimum 72 144 zł.


Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Czy Seat Ibiza po delikatnym liftingu jest godną rozpatrzenia ofertą? Myślę, że tak, choć polityka tytułowego koncernu i niektóre dopłaty mogą skutecznie zniechęcić potencjalnego klienta (np. 2611 zł – biksenonowe reflektory z LED-owymi światłami, 2128 zł – 16-calowe, aluminiowe felgi STRATOS, 4775 zł – skórzana tapicerka czy 2235 zł – elektryczny szyberdach). Niemniej jednak oczko większy od filigranowego Mii „Hiszpan” kusi stosunkowo dynamiczną aparycją, ciekawymi przetłoczeniami oraz sprawdzoną konstrukcją, a to duże zalety. Opisywany „mieszczuch” na pewno będzie się cieszył wzięciem, choć do zbawienia Seata jeszcze trochę brakuje …


Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Seat Ibiza po liftingu

Patryk Rudnicki

Leave A Comment