Kelleners Sport KS5-S czyli wzmocnione BMW M5

Gdzieś w przestworzach, a są to Niemcy, żyje drobna manufaktura utrzymująca biznes z tuningowania pojazdów. Jej nazwa – Kelleners Sport, a dumnie brzmiący cel – uszczęśliwianie niezadowolonych osób …, cokolwiek to znaczy. „Lustrując” jednak dokładnie projekty omawianej firmy śmiało można stwierdzić, że klienci nie powinni reklamować jakości oraz efektu wykonanych prac. Ba, to stwierdzenie nabiera jeszcze więcej prawdziwego charakteru kiedy ujrzymy świeżutkie dzieło tytułowej firmy – KS5-S. Czy to wóz okraszony „tajemnicą Poliszynela”?


Kelleners Sport KS5-S

Kelleners Sport KS5-S

Kelleners Sport KS5-S

Kelleners Sport KS5-S

Ciężko jednoznacznie stwierdzić, choć aparycja motoryzacyjnego giganta, którym zajęło się Kelleners Sport, jasno na to wskazuje. BMW M5, bo o nim prowadzimy tutaj dywagacje, charakteryzuje matowo-szary lakier karoserii, a także delikatny pakiet ospojlerowania zwracający uwagę „standardowych”, żyjących codziennością ludzi (chodzi o nakładkę przedniego zderzaka, tylny, czarny spojler oraz inne progi). Potencjalnego nabywcę takiego samochodu bardziej martwi dobór odpowiednich felg (tutaj 20-calowe, aluminiowe), niż rodzaj chleba, którego smaczna konsumpcja zostanie wieczorem dokonana. Uzupełnijmy jeszcze sakwę informacji tylnym dyfuzorem oraz zupełnie nowymi obudowami lusterek, a ukryta tajemnica legendarnego już M5 wzmocni potencjalną ciekawość.

Kelleners Sport dosyć nieśmiało afiszuje możliwości tytułowego wozu. Czyżby firmę odznaczała tak zachwalana skromność, a może konstruktorzy najzwyczajniej wstydzą się efektu dokonanych prac? Rzut oka na cyferki i wszystko jasne – drugie twierdzenie musi być bzdurą. Standardowe V8 o pojemności 4.4-litra zmodyfikowano iście klarowną metodą – im więcej tym lepiej. KS5-S charakteryzuje się zatem powerem rzędu 660 KM i astronomicznych 790 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Czy wstydem jest tak zacna moc? A może 330 km/h prędkości maksymalnej jest powodem do chowania głowy w piasek? Sądzę, że każdy, jak jeden mąż, oznajmi donośnym głosem: „Brednia!”


Kelleners Sport KS5-S

Kelleners Sport KS5-S

Kelleners Sport KS5-S

Spowita jesienną mżawką, pośród rozłożystych konarów angielskiej rzeczywistości droga, a na niej on – pełen emocji samochód odznaczający się nowymi sprężynami (-30 mm) i układem wydechowym – tak brzmi rzekoma tajemnica dzieła Kelleners Sport. Dane M5 jest faktycznie niemieckie, ale tylko w rodowodzie, gdyż spoglądając na szarość magicznego lakieru jego nadwozia, możemy wyraźnie ujrzeć podmiejską, brytyjską drogę o „dżdżystym” charakterze. To magia zamknięta w kilkudziesięciu pryśnięciach aerografu …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment