Porsche 918 Spyder Concept – wyjątkowa ekologia

Czy Toyota Prius może budzić emocje? Raczej nie, a co z Chevroletem Voltem – łatwo jest grać bliźniaka wielkiego niemieckiego produktu ukrywającego dosyć wątpliwy, ekologiczny charakter? Też nie. Identycznie wygląda sprawa Lexusa CT200h jako nabrzmiałego od adrenaliny hatchbacka, który ma budzić u człowieka szybszy puls – jedyny element o zwiększonej wartości to liczba kpiących i szydzących z danych słów klientów. Nieważne czy auto otrzyma złote baterie, innowacyjną wtyczkę lub specjalną platformę – ekologiczni reprezentanci marek nieustannie będą gdzieś w oddali schowani za kotarą prądotwórczych kompleksów. Chyba, że dane auto nazywa się Porsche 918 i właśnie rozpoczyna oficjalne testy …


Porsche 918 Spyder Concept

Porsche 918 Spyder Concept

Porsche 918 Spyder Concept

Porsche 918 Spyder Concept

Jego stylistyka budzi emocje, dynamiczne kształty podkreślają ostry charakter, a specjalna grafika zgrabnie uzupełnia jeszcze tajemniczą osobowość. Czy to nadal ekologiczny pojazd? Oczywiście, wypełniony po brzegi agresywnymi liniami, światłami i tylnym spojlerem, ale wciąż chroniący kanadyjskie foczki. Dodajmy jeszcze adaptacyjną aerodynamikę, skrętną tylną oś, układ wydechowy poprowadzony nad motorem i voila – „zielona” hybryda dysponująca osiągami Spitfire’a jest gotowa. Model 918 w prototypowym wydaniu to zaawansowane niczym konstrukcja Facebooka dzieło, skrywające różne, mniej lub bardziej chwytające za kolebkę naszego życia odsłony.

Rzekoma pojemność baterii to według marki ze Stuttgartu 6,8 kWh, emisja CO2 – 70 g/km, a zasięg na samym prądzie więcej niż 25 km – czyżby ekologia stopniowo dominowała charakter germańskiego Porsche? Chmury wątpliwości błyskawicznie się rozwiewają „lustrując” układ napędowy 918: 4.6-litrowe, umieszczone centralnie V8 o mocy przekraczającej 570 KM, tylny „elektryk” generujący 122 KM i przedni o mocy 109 wściekłych rumaków. Czy może być lepiej? Idąc przykładem wyjącej z rozkoszy kobiety (mówimy naturalnie o publicznym zakładzie SPA) odpowiemy: „Oooo tak!” 100 km/h ma się objawiać już po 3 sekundach, maksymalna szybkość to rzekomo więcej niż 325 km/h (używając tylko prądu – 150 km/h) i to wszystko niemieckie Porsche będzie osiągać ze średnim spalaniem 3 litrów na 100 km. Cóż, wysoko zawieszona poprzeczka, jednak dogłębnie analizując tytułowego Spydera śmiało możemy powiedzieć, że wszystko jest możliwe.

918 to nie Prius, Ampera czy Volt udające pozbawione kalorii warzywo. Rzeczy bez jakichkolwiek wad byłyby totalnie nudne i monotonne, dlatego przytoczone auta często wrzuca się do okazów bez jakiejkolwiek adrenaliny. Tytułowy bohater jest zupełnie innym tworem. Jak ponad 770 KM, dynamiczna aparycja i historia stuttgarckiej firmy mogą „powiać sandałem”? Nie znajduję odpowiedzi, tylko mam ukrytą nadzieję, że producent nie blefuje ujawniając tak znakomite liczby …

Patryk Rudnicki

Leave A Comment