Audi A6 Avant od BB – szaleństwo liczb

Jeśli licealne czasy kojarzą się Wam tylko z nielubianą matematyką, polecam rozważyć dalszą lekturę niniejszego artykułu. Wiem, że „królowa nauk” jest, przynajmniej hipotetycznie, ważniejszą dziedziną niż choćby fizyka, informatyka czy dyskusyjna religia, ale też u wielu osób powoduje bezczelne ziewanie. Spróbuję dokonać niemożliwego – przekonać Was, że świat liczb może budzić jakieś emocje. Audi raz!


Audi A6 Avant od B&B

Audi A6 Avant od B&B

Audi A6 Avant od B&B

Audi A6 Avant od B&B

Oto nowy model A6 Avant – tak, zapewne większość już rozpoznaje charakterystyczne, eleganckie linie popularnego samochodu z Ingolstadt. Ta aparycja, splot dynamicznych kształtów i wszechobecnego luksusu – no fantazja, ale chwileczkę … . Prezentowane kombi nie jest zwyczajnym środkiem transportu. Ręka germańskiej firmy B&B dotknęła opisywanego Audi niczym łyżka różowego budyniu – to wyglądający jak seria projekt dysponujący tylko innymi obręczami (rozmiary od 19 do 21 cali). Zabawę stanowi jednak dopiero tytułowe szaleństwo liczb …

Wydając 1498 euro zmusimy mądrych inżynierów do modyfikacji standardowego, 3-litrowego agregatu z powerem 313 KM. Podana kwota spowoduje zmianę ciśnienia doładowania, przeprojektowaną elektronikę i finał na szczeblu 340 KM (690 Nm maksymalnego momentu obrotowego). Kolejne 200 euro zaowocuje już mocą 365 „wściekłych rumaków” i 720 Nm, a nadszarpnięcie domowego budżetu o 4950 euro spowoduje wymianę układu wtryskowego, modyfikację dolotowego „odpowiednika” i zupełnie nowy intercooler czyli jednym słowem, a raczej liczbą 390 KM oraz 760 Nm. Kusząca propozycja, dodając inny układ wydechowy za 1298 euro jeszcze bardziej kusząca (+ 5 – 8 KM), a obniżone 30 mm zawieszenie (398 euro) lub regulowany zawias (1498 euro) spowodują istne szaleństwo ludzkich hormonów.

I jak, przekonałem Was do nudnej matematyki? Tak, świat cyferek jest równie interesujący co zepsuty arbuz na porcelanowym talerzu, jednak mówiąc o kolejnych fragmentach danego Avanta ciężko być obojętnym. Moduł obniżający pneumatyczne zawieszenie (30 mm) – 1298 euro, 6-tłoczkowe zaciski hamulcowe – 5995 euro, uradowany wyraz twarzy szczęśliwego klienta – bezcenny. Są rzeczy, za które zapłacisz kartą Master Card, ale są i takie, które dają nieodparte „wrażenie” inteligencji oraz bystrego umysłu – to matematyka!

Patryk Rudnicki

Leave A Comment