Niekończące się pasmo sukcesów Chevroleta w WTCC

Rok 2012 jest ósmym sezonem obecności marki Chevrolet w cyklu wyścigowym World Touring Car Championships (WTCC) i trzecim z kolei, który może zakończyć się dominacją amerykańskiej legendy.

Chevrolet WTCC 2012

Sezon 2010 i 2011 były dla Chevroleta wyjątkowo udane i zakończyły się zwycięstwami w klasyfikacji generalnej zarówno w rywalizacji indywidualnej jak też zespołowej. Rywalizację z uznanymi markami takimi jak BMW czy SEAT kierowcy Chevroleta wygrywają w cuglach, czego efektem było zajęcie w 2011 roku całego podium. Na najwyższym stopniu stanął Francuz, Yvan Muller, vicemistrzem został Brytyjczyk Rob Huff, a trzecie miejsce zajął doświadczony Szwajcar Alain Menu.

Auto wystawiane w cyklu WTCC przez Chevroleta to model Cruze, który bardzo dobrze przyjął się na europejskich (także polskim) rynkach i jest ceniony przez klientów za stylistykę, wyposażenie, świetne silniki i atrakcyjną politykę cenową. Oczywiście wyścigowy bolid jest konstrukcją znacznie odbiegającą od cywilnych wersji, czego dowodem są zupełnie nieporównywalne osiągi. Nie chodzi tu tylko o modyfikację wyglądu, spojlery, obniżone zawieszenie, ale przede wszystkim o obniżoną do 1160 kg masę oraz silniki, które w efekcie pozwalają Cruze WTCC rozpędzić się do 100 km/h w 4 sekundy i mknąć po torze nawet 255 km/h.

Tegoroczny sezon WTCC obejmuje 12 wyścigów na 4 kontynentach, w trakcie których Yvan, Alain i Rob ponownie będą chcieli udowodnić pozostałym kierowcom, że ich team nie ma sobie równych. Po trzech wyścigowych weekendach, które odbyły się na torach Monza we Włoszech, w Walencji (Hiszpania) i Marrakeszu (Maroko) właśnie taka jest kolejność na trzech pierwszych miejscach. Zanosi się na to, że kolejne wyścigi potwierdzą dominację Chevroleta i ponownie, trzeci rok z rzędu mistrzostwo cyklu przypadnie w udziale jednemu ze wspomnianych zawodników.

Najbliższy wyścig odbędzie się już 28-29 kwietnia niedaleko Bratysławy, u naszych południowych sąsiadów. Zapraszamy kibiców z Polski na tor Slovakia Ring – kierowcy jadący „zderzak w zderzak” gwarantują niezapomniane emocje. Tydzień później wyścigowy cyrk przenosi się na węgierski Hungaroring, gdzie również nigdy nie brakuje miłośników wyścigów znad Wisły.

Więcej informacji o wyścigach WTCC znajdą Państwo na stronach Chevroleta i w infografice, którą prezentujemy po lewej stronie.

Artur Mierzejewski

Leave A Comment