Jaguar XK i XKR Artisan – luksusowy płaszcz

Sport i luksus to dwie najbardziej pożądane cechy współczesnego samochodu. Właściwie każdy by chciał, żeby jego auto zapewniało ultrabogate wyposażenie, komfortowe warunki podróży oraz solidne przyspieszenie na prostej, ale niestety większość dostępnych na rynku pojazdów nie stanowi w tym przypadku tzw. złotego środka. Znalazł go jednak Jaguar, który na salon samochodowy w Genewie przywiezie modele XK oraz XKR w wersji Artisan.

Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz

Myślę, że tytułowych „Brytyjczyków” nie trzeba nikomu przedstawiać, ale gwoli ścisłości tylko przypomnę, że to agresywnie wystylizowane coupe kosztujące furę pieniędzy i zapewniające znakomite osiągi. Nabywając odmianę Artisan szczęśliwy właściciel może się dodatkowo cieszyć jednym z sześciu specjalnych lakierów (Celestial Black, Crystal Blue, Polaris White, Ultimate Black, Lunar Grey lub Rhodium Silver), a także 20-calowymi aluminiowymi felgami o specjalnym wzorze.

We wnętrzu zaś mamy już do czynienia z czystej krwi luksusem, który objawia się np. dwukolorowym, skórzanym wykończeniem przedziału pasażerskiego. Ten drogi materiał znajdziemy niemal wszędzie gdzie to tylko możliwe, a więc na kierownicy, gałce skrzyni biegów, fotelach, boczkach drzwi czy też desce rozdzielczej. Oprócz tego bogaty klient ma możliwość zamówienia drewnianych wykończeń (dwa nowe rodzaje), a jego organizm będzie mógł się napawać 525-watowym nagłośnieniem firmy Bowers & Wilkins, nakładkami ze stali nierdzewnej, specjalnymi oznaczeniami, a także sportowymi fotelami regulowanymi aż w szesnastu kierunkach.

Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz Jaguar XK i XKR Artisan - luksusowy płaszcz    

Tytułowe Jaguary w wersji Artisan to sport z narzuconym luksusowym płaszczem. Czy tego typu odzienie faktycznie było potrzebne dumnym „Brytyjczykom”? No cóż, musicie tę kwestię rozwikłać sami, ale jedna, no może dwie rzeczy są tutaj pewne – XK nie ma się czego wstydzić na tle drogich Aston Martinów, a oferta tytułowego koncernu sporo zyska w oczach „kasiastej”, angielskiej szlachty.

Patryk Rudnicki

Leave A Comment