Dodge Dart GTS 210 Tribute – rutyna

Pojawił się na rynku niedawno i już na samym wejściu wywołał spore zamieszanie w świecie motoryzacji. Dodge Dart, bo o tym modelu mowa, od samego początku uwodził swoją linią wszystkich zainteresowanych nim ludzi, a teraz wchodzi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Niestety ten oryginalny sedan, podobnie jak większość samochodów, padł właśnie łupem „tuningowej” rutyny, a „katem” okazał się nie kto inny jak Mopar.

Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna

Może troszkę przesadziłem z tym katem, ale szczerze mówiąc aparycja zmodyfikowanego Darta może budzić pewne kontrowersje

Z zewnątrz auto otrzymało dokładkę przedniego zderzaka, nowe progi, 18-calowe aluminiowe felgi, tylny dyfuzor oraz spojler na klapie bagażnika. Oprócz tego inżynierowie wspomnianej wyżej firmy postanowili uraczyć klientów maską z włókna węglowego, która została wzbogacona o wlot powietrza, a poszczególne elementy wymienionego pakietu polakierowano na czarny, matowy kolor. Całość wygląda …, no cóż – jakby została zrobiona na siłę, ale może reszta wozu uratuje sytuację …

Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna Dodge Dart GTS 210 Tribute - rutyna

We wnętrzu potencjalny nabywca tytułowego bohatera o oznaczeniu przeciętnego wojskowego myśliwca (GTS 210 Tribute) będzie mógł nacieszyć swoje oczy skórzanymi wykończeniami w kolorze czerni i czerwieni, a także elementami pokrytymi lakierem fortepianowym. Ponadto Mopar zmienił nieco design zegarów i postanowił wylać trochę potu, by wzmocnić silnik.

Standardowo 2.4-litrowy Multiair dysponuje mocą 184 KM, ale wymiana układu wydechowego oraz dolotu powietrza zaowocowała przybyciem dodatkowych 26 rumaków. Efekt finalny to zatem 210 KM i z pewnością delikatnie lepsze osiągi, ale podać ich nie możemy, gdyż tuner milczy w tej sprawie.

Nie zamierzam prawić kolejnych morałów jaki to Dart w odmianie Tribute jest brzydki bądź też piękny, ale polecam Wam mu się dokładniej przyjrzeć. Tytułowy „Amerykanin” zadebiutuje podczas salonu samochodowego w Chicago już w przyszłym miesiącu i wtedy też dokładnie obnażą się przed całym światem jego kształty. Może sprawia wrażenie słabej jakości sklejki, ale może też da się z niej zrobić jakąś porządną szafę?

Patryk Rudnicki

Leave A Comment