Range Rover Evoque 5d od Project Kahn

Project Kahn przedstawia swój kolejny projekt. Patrząc na dołączone do artykułu zdjęcia macie zapewne uczucie deja vu, gdyż na naszych łamach opisywaliśmy już Range Rovera Evoque od tego tunera. Spokojnie, Wasza intuicja nie zawodzi, a my śpieszymy donieść, że to faktycznie drugie podejście Brytyjczyków do tytułowego modelu, ale tym razem na warsztat zawitała wersja 5d.

Range Rover Evoque 5d od Project Kahn Range Rover Evoque 5d od Project Kahn Range Rover Evoque 5d od Project Kahn Range Rover Evoque 5d od Project Kahn

Zdobywającego uznanie SUV-a z jedną parą drzwi doskonale opisywało właściwie jedno słowo – minimalizm.

Nie inaczej jest w tym przypadku, gdyż prezentowany samochód z zewnątrz otrzymał czerwony lakier nadwozia kontrastujący z czarnym dachem oraz lusterkami, a także zacnie wyglądające aluminiowe felgi w rozmiarach od 20 do 22 cali. To wszystko. Zapytacie pewnie czemu tak mało modyfikacji stylistycznych poczynił Project Kahn i w gruncie rzeczy wspomnianą kwestię można rozpatrywać na dwa sposoby. Po pierwsze siła tkwi w szczegółach, więc nie było sensu zmieniać połowy auta, ale z drugiej strony dorzucenia efektownych obręczy i ciekawego zestawienia kolorów oczekiwalibyśmy prędzej po zwykłym koncernie niż światowej sławy tunerze. Może pakiet akcesoriów za drobną opłatą ekstra? Czemu nie…

Range Rover Evoque 5d od Project Kahn Range Rover Evoque 5d od Project Kahn  

Warto w tym miejscu wspomnieć jeszcze o wnętrzu, które co prawda zupełnie nie zmieniło swojej formy, ale według zapowiedzi każdy klient może je sobie skonfigurować wedle własnego widzimisię. Ciekawe czy Brytyjczycy przyjęliby zamówienie na deskę pokrytą kolorową tapetą i siedzenie w kształcie domowego sedesu…

Tytułowy Range Rover w pięciodrzwiowym nadwoziu może się podobać, a słowo minimalizm znów pasuje do niego jak ulał. Miejmy tylko nadzieję, że dwa spokojne projekty nie zwiastują stylistycznej burzy u Project Kahna.

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment