Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

450 km – tyle wynosił wczorajszy piąty etap rajdu Dakar na odcinku Chilecito – Fiambala. Niektórzy powiedzą, że niewiele. Owszem, ale to jedno z najtrudniejszych wyzwań tegorocznej edycji zmagań o czym kilku kierowców miało okazję się przekonać. Zapraszamy na relację.

Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

Sto lat, sto lat – tak właściwie powinniśmy zacząć niniejszy artykuł i wcale nie chodzi tutaj o urodziny. Po siedmiu latach i tysiącach przejechanych kilometrów Krzysztof Hołowczyc wreszcie wygrał wczoraj swój pierwszy odcinek.

Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

Tuż za nim z minimalną stratą 1 minuty 1 sekundy uplasował się Robbie Gordon, a trzeci był Stephane Peterhansel, który nadal bryluje w kategorii samochodów na najwyższej pozycji. Zwycięzca sprzed roku – Nasser Al Attiyah – to pierwsza ofiara niezwykle ciężkich warunków piątego odcinka. W jego Hummerze padł układ chłodzenia co spowodowało kolejny postój i w rezultacie 8. pozycję na mecie. Duet Adam Małysz / Rafał Marton „finiszowali” wczoraj z 50. czasem co nie jest może jakimś spektakularnym wynikiem, ale za to kolejny etap został zaliczony.

Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

Kategoria motocykli po raz kolejny padła łupem Cyrila Despres, który ukończył czwartkowe zmagania tuż przed Marciem Comą i śmiało można powiedzieć, że wspomniani panowie sukcesywnie dominują stawkę dwukołowców. Frans Verhoeven, który stara się w „generalce” nawiązać walkę, wczoraj nabawił się, a właściwie jego maszyna, problemów mechanicznych i co prawda dojechał do mety, ale poza „pudłem”. Trzeci czas z kolei odnotował Joan Barreda, a czwarty Stefan Svitko ze stratą 13 minut i 5 sekund do lidera. Polacy pojechali niestety trochę gorzej i nie obyło się bez problemów. Jacek Czachor w wyniku upadku połamał owiewkę, wykrzywił kierownicę oraz mocno obił rękę, jednak udało mu się dojechać do mety. Marek Dąbrowski zaś borykał się z drobnymi problemami swojego motocykla, który najpierw mu zgasł, a później miał kłopoty z mocą (rozrzedzone powietrze).

Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

Kategoria quadów to dominacja trzech zawodników – braci Patronellich (Marca i Alejandra) oraz Tomasa Maffei. Czwartkową przeprawę zwyciężył ten pierwszy z wymienionych, by tuż za nim „finiszował” jego brat. Tym razem Maffei przywitał metę na 3. lokacie. Wielkie brawa należą się z kolei Łukaszowi Łaskawcowi, który piąty etap pojechał naprawdę wyśmienicie. Co prawda 4. pozycja jaką udało mu się zająć to najbardziej znienawidzony przez zawodników element, ale myślę, że to doskonała rekomendacja jego uporu oraz umiejętności. Liderem quadów w dalszym ciągu pozostaje Maffei.

Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca Piąty etap Dakaru 2012 i wygrana Hołowczyca

Kategoria „kolosów” znowu wygrana przez Holendra Gerarda de Rooy, który ukończył piąty etap przed Alesem Loprais i nadal jest liderem w tabeli. Tuż za nimi uplasowali się Miki Biasion, a także Hans Stacey. Fiambala – to słowo oznacza dla „dakarowców” coś naprawdę niedobrego. Nie będziemy robić tajemnic, bo jest to po prostu potężna argentyńska wydma, pod którą wczoraj podjeżdżali. Czekamy na kolejne etapy i jeszcze raz wielkie gratulacje dla Hołowczyca – szkoda, że nie możemy z nim oblać tej pierwszej wiktorii…, a przepraszam, on na razie też nie może… Po informacje z kolejnych etapów rajdu zapraszamy do zakładki Dakar 2012.

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment