Opel Astra od Senner Tuning – german style

Zastanawialiście się kiedyś z czego słyną Niemcy? Wśród najczęściej wymienianych rzeczy spotyka się popularne także w naszym kraju piwo, niezwykle uporządkowany styl życia oraz wzbudzającego często szyderczy uśmiech na twarzy „Wursta”, który oznacza po prostu zwykłą kiełbasę. A co z motoryzacją u naszych zachodnich sąsiadów? Czy oprócz Mercedesa, BMW i Audi mają się czym pochwalić?

Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style

Owszem mają i wcale nie chodzi mi tutaj o kolejną niemiecką markę jaką jest bez wątpienia Opel, a firmę modyfikującą pojazdy o nazwie Senner Tuning. Jej inżynierowie wzięli na warsztat najnowszą, pięciodrzwiową Astrę (a jakże, musiał być niemiecki samochód) i postanowili nadać jej charakter typowego „german style’u”. Przekonajmy się zatem jak wygląda produkt finalny całej pracy.

Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style Opel Astra od Senner Tuning - german style

Z zewnątrz auto otrzymało dokładkę przedniego zderzaka, grill sygnowany firmą Steinmetz, przeprojektowany tylny zderzak oraz nowe progi. Oprócz tego tuner zdecydował się na montaż gustownej lotki nad klapą bagażnika, podwójnego układu wydechowego, a także 19-calowych, aluminiowych felg obutych w opony 235/35/19. Firma Senner Tuning co prawda nie wspomina nic o zmianach we wnętrzu pojazdu, ale za to zaszły pewne modyfikacje pod jego maską. Niemcy wzięli 1.4-litrowy silnik o mocy 140 KM, przeprogramowali elektronikę i uzyskali dzięki temu 165 koni mechanicznych oraz 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego (w serii 200 Nm). Wisienką na tym niemieckim torcie jest z kolei regulowane zawieszenie.

Typowy niemiecki tuning – tak w skrócie można podsumować opisywaną przez nas Astrę. Za wszystkie zmiany firma życzy sobie 11 900 euro, ale czy za taką kwotę dostajemy rzeczywiście ładne i jedyne w swoim rodzaju poprawki? Co prawda w podłokietniku nie znajdziemy kufla z piwem, a na tylnym siedzeniu pęta kiełbasy, ale trzeba przyznać, że gdzieś w tym projekcie czuć powiew nieskrępowanego żadnymi zasadami spokoju. Wunderbare Arbeit!

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment