Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso – profanacja?

Świat motoryzacji od zarania dziejów opiewa w ogromną ilość wyjątkowych samochodów. Nie mam tutaj na myśli jedynie tzw. supercarów, choć trzeba przyznać, że te robią na drodze zawsze największe wrażenie. Pamiętacie starego Jaguara E-type lub sagę japońskich samurajów w postaci Toyoty Supry czy też Corolli AE86, które do dzisiaj są obiektami westchnień wielu z nas? Do tego grona zalicza się stosunkowo świeże Ferrari SA Aperta, które powstało jedynie jako limitowana wersja na 80-lecie istnienia studia projektowego Pininfarina, ale nie o to do końca chodzi w niniejszym artykule…

Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja?

Firma tuningowa Novitec Rosso podjęła się arcytrudnego zadania, a mianowicie modyfikacji tego unikatowego pojazdu. Z zewnątrz prezentowany „Włoch” otrzymał inspirowany modelem GTO pakiet ospojlerowania z włókna węglowego, przyciemnione klosze lamp oraz 21-calowe alufelgi z przodu i 22-calowe z tyłu. Całość dopełnia unikatowy, grafitowy lakier nadwozia, ale wygląd zewnętrzny to dopiero wstęp do tego supersportowego świata.

Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja? Ferrari SA Aperta od Novitec Rosso - profanacja?

Tuner zdecydował się również na pewne zmiany w układzie napędowym tytułowego bohatera. 6-litrowa jednostka dysponująca 12 cylindrami otrzymała mianowicie nowy intercooler, dwie sprężarki, sportowe filtry powietrza, wtryskiwacze, kolektor dolotowy oraz zupełnie nowy układ wydechowy z ogromnymi, umieszczonymi z tyłu czterema „kominami”. Efekt wspomnianych prac to szokujące 888 KM i 862 Nm maksymalnego momentu obrotowego, które są w stanie rozpędzić SA Apertę do 100 km/h w 3,1 s, do 200 km/h w 9,1 s, a do trzeciej „paki” w 21,9 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi w tym przypadku aż 340 km/h. Dopełnieniem całego projektu jest obniżone o 25 mm zawieszenie, które na życzenie można także nieco podnieść.

Finalny produkt firmy Novitec Rosso zaskakuje i jest z pewnością nietuzinkowy, ale trzeba przyznać, że urody mu nie brakuje. Inżynierowie postarali się, żeby nie zatracić prawdziwego klimatu modelu SA Aperta i myślę, że udało im się to jedynie w 50 procentach. Niby to „tylko” parę dodatków tu i ówdzie, ale charakter limitowanego Ferrari gdzieś zniknął. A Wy co myślicie na ten temat? Nie jest to przypadkiem lekka profanacja?

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment