VW T5 California Beach – wakacje na kołach

12 października 2011

Ileż to razy jechaliśmy na wakacje „w ciemno” nie znając konkretnie naszego miejsca pobytu. Długa podróż okupiona kilkoma przystankami i finalnie skrajnym wyczerpaniem, kończyła się wówczas rozpaczliwym szukaniem miejsca do noclegu, by ostatecznie wylądować na rozłożonych siedzeniach naszego samochodu. Myślę, że każdy z nas przeżył w swoim życiu chociaż raz taką szaloną podróż. Jednak oferta Volkswagena w postaci Transportera California Beach pozwala spojrzeć na pojęcie wypoczynku z zupełnie nowej perspektywy…

VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach

Tytułowy „Niemiec” praktycznie niczym się nie różni z zewnątrz od swojego standardowego brata – modelu Caravelle. Producent zaaplikował mu jedynie żółty lakier nadwozia przywodzący na myśl mocne, letnie słońce.

VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach VW T5 California Beach - wakacje na kołach

Najważniejsze jest jednak wnętrze i jego funkcjonalność, która stoi na naprawdę wysokim poziomie. Samochód seryjnie ma montowane 7 indywidualnych foteli, które opcjonalnie można zamienić na dwie potężne kanapy. Oczywiście w razie zmęczenia można je rozłożyć i przekształcić w normalne łóżka do spania, a ci bardziej rześcy mają do dyspozycji stolik umieszczony z przodu. To jednak nie koniec zaskoczeń… Pasażerowie nietypowego Volkswagena mogą skorzystać również z otwieranych okien, specjalnie otwieranego dachu, który co ciekawe może też służyć jako dodatkowe miejsce do spania, a także bogatego wyposażenia. Oprócz wymienionych „ekstrasów” na pokładzie znajdziemy m.in. 32-litrową, chłodzoną i ogrzewaną lodówkę, przeszklony dach, złącze Bluetooth czy też asystenta parkowania. Warto także wspomnieć o ksenonowych reflektorach, LED-owych światłach do jazdy dziennej oraz 2-litrowym silniku TDI, które umilają podróż prezentowanym Transporterem. Jednostka vana dysponuje dosyć cherlawą mocą 114 KM, ale koncern skupił się przede wszystkim na ekonomii. Odzwierciedleniem tej idei jest montowany system Start-Stop, opony o obniżonych oporach toczenia, system Blue MOTION oraz rekuperacji – wszystko w imię niskiego spalania i ochrony naszego środowiska. Przemieszczając się takim Volkswagenem żadne wakacje nam niestraszne – nawet w lesie. Samochód oferuje niewyobrażalną wręcz ilość miejsca i bogate wyposażenie, a przy tym pozwala się poczuć jak w nienajgorszym hotelu. Szkoda tylko, że tytułowy bohater to oferta skierowana na rynek Wielkiej Brytanii, a cena bazowa to 34 970 funtów… źródło: wł / Patryk Rudnicki

1 Comments

    Leave A Comment