VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

Koncern VAG przygotował ogromną ofensywę na salon samochodowy we Frankfurcie. Volkswagen, podobnie zresztą jak Audi, dysponuje specjalnym budynkiem, w którym prezentowane są auta jedynie tej marki. Wśród nich nie da się nie zauważyć „New Small Family”, czyli sześciu studyjnych modeli zbudowanych na bazie nowego Up!. Przyjrzyjmy się im bliżej.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

Na pierwszy ogień idą autka przeznaczone na plażę, a mianowicie Buggy Up! oraz Up! Azzurra Sailing Team. Pierwszy z nich jak sama nazwa wskazuje jest pojazdem buggy. Oznacza to, że mały Volkswagen został pozbawiony drzwi oraz dachu. Jego wymiary to 3584 mm długości (+ 44 mm w stosunku do standardowego Up-a!), 1672 mm szerokości (+ 31 mm) i jest niższy aż o 190 mm.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

Nadwozie otrzymało reflektory wprost z pierwowzoru, wyrazisty lakier „hot orange”, 18-calowe felgi ze stopu metali lekkich, a także tylne „odblaskowe” lampy. Wnętrze jak na pojazd plażowy przystało jest wodoodporne i wcale tutaj nie żartuję. Producent podkreśla, że zarówno fotele, konsola środkowa jak i system Infotainment i Entertainment zostały wyposażone w specjalne odpływy, które chronią je przed zalaniem oraz uszkodzeniem. Oprócz tego kierowca Buggy Up! ma się czuć jak w gokarcie dzięki znacznie obniżonej pozycji za kółkiem (o 58 mm) oraz lekkiemu pochyleniu kierownicy. Drugi z opisywanych „maluchów” to wspomniany Up! Azzurra Sailing Team. Pojazd został stworzony przez Giorgetto Giugiaro oraz Waltera da Silvę, którzy starali się umieścić w tym miejskim wozidełku klimat luksusowych jachtów oraz śródziemnomorskiego krajobrazu. Prezentowany wóz także pozbawiono drzwi i dachu, natomiast wnętrze jest w pełni wodoodporne. Ponadto cztery siedzenia na pokładzie obszyto biało-niebieską skórą, konsolę środkową wykończono mahoniowym drewnem z klonowymi intarsjami, a sporo elementów środka pokryto chromem.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

Kolejnym przedstawicielem rodziny od Volkswagena jest Cross Up!. Jak się zapewne domyślacie jest to po prostu nieco podwyższony model Up! (w tym przypadku o 15 mm). Samochód wyróżnia się polerowanymi na wysoki połysk, 16-calowymi felgami ze stopu metali lekkich, czerwonym lakierem Tornado, osłonami podwozia oraz popielatymi osłonami z przodu i z tyłu nadwozia.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

Oprócz tego wnętrze ucieszy nasze oczy kilkoma ciekawymi akcentami. Mowa o dwukolorowych siedzeniach (czerwony środek i popielate boki), skórzanym wykończeniu kierownicy, gałki skrzyni biegów oraz rączki hamulca ręcznego, a także czerwonych wstawkach. Całość dopełniają wykończenia pokryte fortepianowym lakierem. Volkswagen nie zapomniał również o miłośnikach sportowych doznań. Emocji ma dostarczyć GT Up! wyposażony w silnik o mocy około 100 KM. Przy masie na poziomie 900 kg auto miałoby się sprawnie przemieszczać w miejskiej dżungli, a do tego cieszyć przyjemnym i dynamicznym wyglądem. Design wzbogacono o spory wlot powietrza nawiązujący do Golfa GTI, dwa wloty po bokach, czarne lusterka, biały perłowy lakier Oryx, nowe progi oraz 17-calowe felgi ze stopu metali lekkich. Całość dopełniają podwójna końcówka układu wydechowego i niewielki spojler nad klapą bagażnika.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

We wnętrzu producent zaaplikował małemu „Niemcowi” materiałową tapicerkę w legendarną niebieską kratę, czarną podsufitkę, a także niebieskie pierścienie wokół wylotów powietrza. Na koniec niemiecki koncern proponuje dwie ekologiczne wersje małego Up-a!, a mowa o Eco Up! oraz E-up!. Pierwszy z nich jest zasilany gazem ziemnym (CNG) i łącznie z systemem Bluemotion zużywa jedynie 79 g dwutlenku węgla na kilometr. Samochód osiąga moc o wartości 68 koni mechanicznych, a przejechanie nim 100 kilometrów będzie nas kosztować jedynie 8 zł. Tak świetne liczby pozwalają osiągnąć umieszczone pod podłogą auta dwa zbiorniki na wspomniany gaz. Pierwszy z nich razem z zapasowym zbiornikiem na benzynę znalazły swoje miejsce przed tylną osią i pozwalają na przejechanie prawdopodobnie nawet 550 km. Drugi zbiornik umieszczono w miejscu koła zapasowego.

VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family VW Up! w sześciu wersjach czyli New Small Family

„Gazowy Niemiec” wyróżnia się z zewnątrz białym perłowym lakierem Oryx, 16-calowymi felgami ze stopu metali lekkich oraz niebieskimi pokrywami tylnych kierunkowskazów. Wnętrze zaś utrzymano w ciemnej kolorystyce, a jedynym elementem ożywiającym tą ponurą atmosferę jest żółte obszycie foteli. Warto również wspomnieć, że w przyszłym roku pojawi się na rynku odmiana Up-a! na gaz ziemny, ale bez systemu Bluemotion. Drugim „zielonym” przedstawicielem tytułowej rodziny we Frankfurcie jest przytoczony E-up!. Auto jest przeznaczonym do miasta „elektrykiem”. Jego układ napędowy stanowią silnik elektryczny o mocy około 96 KM i akumulator o pojemności 18 kWh. Pokryty metalicznym, niebieskim lakierem „Planet” E-up!, rozwija moment obrotowy o wartości 210 Nm i jest w stanie rozpędzić się do 135 km/h. Na jednym ładowaniu będziemy mogli przejechać maksymalnie 130 km w ciekawie zaprojektowanym kokpicie. W tym przypadku Volkswagen otrzymał wstawki ze szlachetnej czerni oraz elementy pokryte niebieskim lakierem „Two Drops Blue”. Całość ekologicznego projektu wieńczą wkomponowane w przedni zderzak światła do jazdy dziennej w formie łuku. Wersję produkcyjną powinniśmy zobaczyć w 2013 roku. Uff, dobrnęliśmy do końca. Jak widać niemiecki koncern pragnie zaoferować swoim klientom pojazd na każde warunki. Oczywiście nie mamy nic przeciwko, ale czy nie jest to lekka przesada? Chciałoby się powiedzieć w tym momencie: czy to plaża, asfalt czy las, VW zawsze jest wśród nas. źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment