BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską

Najnowsze BMW M5 jest na rynku od dosyć niedawna, a już w świecie motoryzacji zdążyło wywołać niejedną dyskusję. Najczęściej poruszaną kwestią jest zastąpienie silnika V10 4.4-litrową, ośmiocylindrową jednostką, ale mówiąc szczerze nie ma na co narzekać, bo samochód jest mocny i bardzo szybki (o czym świadczy najlepszy czas na torze Nurburgring wśród sedanów).

BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską

Dyskusji jednak będzie jeszcze więcej, bo oto bawarski koncern zapowiedział wprowadzenie do tego modelu napędu na cztery koła oraz… silnik diesla.

BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską

Niemieckie auto byłoby oznaczone jako M550dX. Nazwa skomplikowana i potrzeba chwili czasu zanim rozszyfrujemy co oznaczają poszczególne litery oraz cyfry. 550 to nic innego jak wersja motoru, który będzie w sedanie montowany. W tym przypadku to najnowszy, potrójnie doładowany diesel, który zostanie zaprezentowany na nadchodzącym salonie samochodowym we Frankfurcie. Litera d wiadomo – oznacza silnik wysokoprężny, natomiast X to nic innego jak napęd na cztery koła określany w bawarskim koncernie jako X-Drive.

BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską BMW M5 z napędem na 4 koła i dieslem pod maską

Założę się, że po przeczytaniu tego artykułu rozgorzeją kolejne rozmowy i oburzenia pod adresem BMW, bo tak naprawdę ekologia ekologią, zmiany zmianami, ale niektóre rzeczy powinny zostać takie jakie są, a do takich z pewnością należą wozy sygnowane logiem M.

źródło: wł / Patryk Rudnicki

Leave A Comment