Jaguar C-X75 w rękach J. Leno

Jay Leno, znany amerykański komik i miłośnik motoryzacji, był pierwszą osobą spoza Jaguara, która dostąpiła zaszczytu przetestowania najnowszego modelu C-X75 na publicznej drodze.

Jaguar C-X75 w rękach J. Leno Jaguar C-X75 w rękach J. Leno Jaguar C-X75 w rękach J. Leno Jaguar C-X75 w rękach J. Leno

Leno podkreślił, iż samochód, pomimo futurystycznej stylistyki, wciąż wygląda jak Jaguar, o czym świadczą liczne detale nawiązujące do kultowych konstrukcji marki, takich jak XJ, E Type czy nawet D Type.

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego to właśnie Leno jako pierwszy zasiadł za kierownicą nowego „Jaga”. Powód był prosty: „Jestem w posiadaniu kompromitujących zdjęć Iana Calluma (Dyrektora Designu Jaguara). To właśnie dlatego pozwolili mi przejechać się nowym C-X75,” żartuje Jay.

C-X75 jest napędzany czterema w pełni elektrycznymi silnikami, dzięki czemu ma zerową emisję spalin z rury wydechowej. 6-godzinne ładowanie umożliwia mu pokonanie dystansu do 110 km. Jaguar C-X75 poza czterema elektrycznymi silnikami, ma także dwie turbiny – każdą o mocy 96 KM – spalające naturalny gaz, olej napędowy, biopaliwo lub LPG. Turbiny służą jako generatory, gdy baterie do silników stracą moc i wydłużają zasięg samochodu do 900 km.



Ale nie zasięg jest tu najistotniejszy. Każdy silnik waży zaledwie 50 kg, ale produkuje 145kW (195 KM) mocy i zadziwiający łączny moment obrotowy 1600 Nm i moc aż 780 KM. Supersamochód Jaguara rozpędza się od 0 do 100 km/h w jedyne 3,4 sekundy, a 300 km/h osiąga w 15,7 sekundy, czyli aż o 1,2 sekundy szybciej niż Bugatti Veyron!

źródło Jaguar

Leave A Comment