Aktualności

Abarth 500 Opening Edition

8 lipca 2008
Bez kategorii, Fiat Nowości

Ach ci szaleni Włosi! Kiedy dziennikarze i setki klientów w Europie nie może się doczekać aby zasiąść za kierownicą testowego, lub własnego Abarth 500, oni prezentują jeszcze mocniejsze wydanie tego „pocket rocket”.


Wskrzeszona niedawno przez Fiata marka Abarth ma powody do zadowolenia. Nieliczni, którym udało się prowadzić pierwsze egzemplarze seryjne modelu 500 Abarth pieją z zachwytu nad tym autem na łamach Car, czy Top Gear. Nic dziwnego. Moc 135 KM w tak małym i stosunkowo lekkim samochodziku potafi podnieść poziom adrenaliny i zagwarantować przyjemność z jazdy. I to w jakim opakowaniu. Aby rozpoczęcie sprzedaży małego włoskiego potworka odbyło się z odpowiednią dla Włochów charyzmą, przedstawili oni limitowaną wersję „Opening Edition”. Od razu dodajmy – nie chodzi tu tylko o specjalny lakier, czy kilka plakietek we wnętrzu. Zamiast 135 koni, inżynierowie Abartha wycisnęli z małego silniczka 1,4 Turbo moc 160 KM! Włoski „hot hatch” osiąga ją przy 5750 obr/min. Zaś maksymalny moment obrotowy równy 230 Nm mamy do dyspozycji już przy 3000 obr/min. Żwawy silniczek sprzężono z 5-biegową manualną skrzynią biegów. W efekcie wersja „Opening Edition” osiąga pierwszą setkę już po 7,4 sekundach od startu i jest w stanie mknąć 211 km/h (seryjny Abarth 500 7,9 s, 205 km/h), co w tak małym aucie jest przeżyciem porównywalnym z jazdą 300 km/h Porsche 911.


Limitowana edycja włoskiego pocisku dla odważnych wyposażona została ponadto w perforowane tarcze hamulcowe na obu osiach, sportowy filtr powietrza, krótsze stabilizatory oraz 17-calowe felgi w kolorze białym, lub tytanowym z oponami Pirelli Pzero Nero w rozmiarze 205/40 R16 ZR 17. Z zewnątrz wersję specjalną poznamy po malowanych na czerwono zaciskach hamulcowych, przyciemnianych szybach i dwóch specjalnych lakierach. Pierwszy z nich to perłowa biel, natomiast drugi szary o nazwie Campavolo Grey przygotowano specjalnie dla tej limitowanej edycji. Tylko w przypadku tego koloru możemy również zamówić specjalną kalkomanię na dach w wyścigową kratkę. Jakby tego było mało Abarth oferuje nabywcom specjalny pokrowiec na auto z wizerunkiem legendarnego protoplasty wszystkich aut marki – modelu Abarth 595.

A teraz złe informacje. Wersja „Opening Edition” powstanie w ściśle limitowanej liczbie egzemplarzy i nawet w ojczyźnie Abartha do sprzedaży trafi zaledwie 100 sztuk tego modelu. Na pocieszenie pozostaje kupno seryjnego Abartha 500 i montaż mającego się wkrótce pojawić zestawu SS Assetto Corsa przygotowujący auto do startu w wyścigach pucharowych.




źródło: Abarth / Moto Target

Leave A Comment