Chrysler 300C przeszedł lifting

We Frankfurcie Chrysler pokazał swój flagowy model 300C po drobnych zmianach na nowy sezon.


Produkcję modelu po liftingu rozpoczęła się w sierpniu tego roku w zakładach Chryslera w Brampton, mieszczących się w Kanadzie. Zmiany objęły przedni zderzak ze spoilerem na wzór dzikiego modelu SRT8, oraz nowy tylny zderzak i nieco inny kształt kloszy lamp. We wnętrzu znajdziemy przeprojektowaną konsolę środkową, lepsze materiały wykończeniowe, uchwyty na kubki i schowki w drzwiach podświetlane łagodnym światłem diod LED, nowy system Infotainment z opcjonalnym systemem nawigacji, oraz system audio firmy Boston Acoustics z ośmioma głośnikami i pięciokanałowym systemem Matrix Dolby Surround.


Klienci wybierać mogą wśród trzech nowych kolorów nadwozia: Clearwater Blue Pearl Coat, Dark Titanium Metallic Clear Coat, Light Sandstone Metallic Clear Coat i dwóch nowych kolorów wnętrza: Dark Khaki/Light Graystone i Dark Slate Gray.

W ofercie silnikowej Chryslera 300C nie poczyniono większych zmian i nadal oferowane będą silniki:

– 2.7-litra V6 o mocy 178 KM przy 5500 obr./min. i maksymalnym momencie obrotowym 258 Nm przy 4000 obr./min. Przy czym ten silnik dostępny będzie jedynie w wersjach z napędem na tylną oś.


– 3.5-litra V6 o mocy 250 KM przy 6400 obr./min. i maksymalnym momencie obrotowym 340 Nm przy 3800 obr./min. Jednostka oferowana zarówno w wersji z tylnym napędem jak i na wszystkie koła.


– 5.7-litra HEMI V8 o mocy 340 KM przy 5000 obr./min. i o momencie obrotowym 258 Nm przy 4000 obr./min. Dzięki tej jednostce model 300 może rozpędzić się do 100 km/h w 6,3 sekundy. Jednostka dostępna w wersji z tylnym napędem jak i na wszystkie koła. Silnik ten jako jedyny w tym segmencie w Europie wyposażony jest w system Multi-displacement System (MDS). MDS ma za zadanie oszczędzać paliwo. Podczas spokojnej jazdy, kiedy nie wykorzystujemy całej mocy system włącza czterocylindrowy, ekonomiczny tryb pracy. Gdy chcemy jechać szybciej załączane są kolejne cztery cylindry i dysponujemy wtedy pełną mocą 5,7-litrowego HEMI. Pozwala to obniżyć zużycie paliwa nawet do 20 procent bez szkody dla osiągów i potencjału samochodu. Wszystkie wersje mogą być wyposażone w 4- albo w 5-biegowy automat.

Chrysler 300C po liftingu trafi do sprzedaży w USA i na Starym Kontynencie pod koniec tego roku.



źródło: Chrysler

Leave A Comment