Car Audio – TOP Hi-END w Mercedesie W124 – E500


Dawid – właściciel kultowego Mercedesa W124 E500 (ten model był „robiony” dla Mercedesa w fabryce Porsche – silnik V8, 5 litrów, 326 KM) zdecydował się powierzyć fachowcom z eXtreme Car Audio wykonanie instalacji opartej o topowe komponenty klasy Hi-End. Z pewnością nie bez znaczenia był fakt, że jego poprzednie auto – wcale nie mniej kultowe w pewnych kręgach – BMW 325 Coupe z serii E36 nagłaśniał już w tej firmie i był bardzo zadowolony z efektów pracy (zdobył tym autem m.in. tytuł Mistrza Śląska 2003 w klasie Multimedia).


Komponenty do budowy tej instalacji kolekcjonował ponad półtora roku! A zebrał rzeczy rzeczywiście wyjątkowe! Głośniki wysokotonowe to Braxy Graphit Pro, midbasy – legendarne Gorliche, subwoofer – bardzo rzadko spotykany 27cm przetwornik również marki Gorlich, wzmacniacze – topowy Steg Master Stroke MSK50 „na głośniki” oraz najwyższy model serii Qmos do zasilania basu. Dopełnieniem tej kolekcji jest nie najmłodszy już ale owiany legendą źródła bezkompromisowego deck Clarion DRX 9255 z serii Pro Audio.


Gdyby zsumować wartość tego zbioru zbliżyłaby się ona do sumy pozwalającej na … dużej sumy 🙂 Ale nie pieniądze są tu najważniejsze! Najważniejsza jest jakość brzmienia! Dlatego podczas instalacji nie było mowy o kompromisach – użyte zostały najlepsze materiały (tłumienie m.in. Dynamat Extreme / Dynashield / TacMat) oraz topowe akcesoria (okablowanie EAGLE CABLE). Efekt pracy możecie zobaczyć na zdjęciach. Założeniem było jak najlepsze wkomponowanie poszczególnych elementów systemu we wnętrze Mercedesa – łączące wymagania akustyki ze stroną wizualną instalacji oraz praktycznością w codziennej eksploatacji auta. W bagażniku Dawid nie zdecydował się na wielkie show – wybrał raczej zabudowę stonowaną – nie narzucającą się, ale podkreślającą delikatnie klasę zastosowanych urządzeń.


Jak widać po założeniu zaślepki i zastosowaniu na wierzch dywanika nic nie wskazuje na obecność w czeluściach bagażnika tak wyrafinowanych komponentów. Również subwoofer dyskretnie chowa się pod fabryczną osłonę apteczki, ale dzięki odpowiedniej konstrukcji obudowy i pomimo skrajnie niekorzystnej akustycznie konstrukcji auta radzi sobie wyśmienicie! A propos … a jak wypada cały system? Podsumuję go tak: ma same wspaniałe brzmieniowe zalety niezwykle rzadko spotykane razem (powietrze, szybkość, dynamikę, kontrolę, scenę, precyzję, detaliczność i przyjemną muzykalność) i tylko jedyną wadę wszystkich zestawów klasy hi-end – nie da się na nim słuchać kiepsko zrealizowanych płyt. Ale z tym po prostu trzeba się pogodzić.









źródło: eXtreme Car Audio

Leave A Comment