Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD Stow n Go – AUTO TEST

30 maja 2007
tekst: Emil Grabiński, zdjęcia: Rafał Rogowski
chrysler-grand-voyager-stow-n-go-2007-1

Komfortowy autobus

“Luksusowy dom na kółkach”. Tak jednym słowem możemy określić nowego Chryslera, którego pod opiekę na kilka dni powierzył nam Daimler Chrysler Automotive.

STYLISTYKA

Grand Voyager to klasyczny rodzinny van. Wygląd zewnętrzny nowego egzemplarza nie odbiega znacznie od swojego poprzednika. Łagodnie wyprofilowana maska, duże, ale dobrze dopasowane do gabarytów nadwozia reflektory budzące respekt przypadkowych gapiów to element, który wzbudził w nas sympatię. Na środku zauważalna, typowa dla Chryslera kratowana atrapa. Zaletą auta są oczywiście duże drzwi, które są niezwykle komfortowym rozwiązaniem zwłaszcza dla pasażerów. Należy też wspomnieć, że tylna ich para otwierana jest w linii poziomej. Mało tego! Wszystkim steruje elektronika. Tak więc nie wkładamy w to zbyt dużo wysiłku.

Tylne szyby auta zapewniają wszelką dyskrecję ze względu na 70% ich przyciemnienie przez producenta. Klapa bagażnika to w rezultacie zajmująca ponad połowę powierzchni szyba. Zamierzeniem producenta było ułatwienie widoczności kierowcy, jednak wiadomo, że w samochodach tego pokroju jest to dosyć trudne. Zamyka się ona łagodnym łukiem. U góry zamieszczono niedużą „lotkę” ze światłem stopu. Tylni, wystający zderzak zawierający oczywiście czujniki cofania jak przystało na samochody naszych czasów.

Delikatne przetłoczenia na masce i bokach samochodu, brak chromowanych dodatków to skromność ze strony Chryslera. Skromność… za 180 900zł.

WNĘTRZE

Pomińmy na razie kwestię ceny. My sprawdziliśmy czy gra jest warta świeczki. Przestrzeń – to , to co zachwyca najbardziej. Wsiadając do Chryslera czujemy swobodę ruchu i wygodę.

Grand Voyager to siedmioosobowy „autobus”. Układ siedzeń 2x2x3 podnosi znacznie komfort jazdy. Wersja Grand wyposażona jest w nowoczesny system składania foteli Stow’n Go. Po schowaniu foteli powstaje równy, często przydatny poziom tworzący 4680 l powierzchnię. O bezpieczeństwo producent zadbał całkiem przyzwoicie. Voyager posiada czołowe poduszki powietrzne, kurtyny chroniące pasażerów „po całej linii” a także airbag na kolana dla kierowcy. Oprócz tego otrzymujemy dwustrefową klimatyzację, ABS, radio CD z przeciętnym zestawem głośników, który na pewno nie zadowoli audiofili, ale w zupełności wystarcza dla większości właścicieli. W 2.8 l wersji silnikowej musimy się zmierzyć z przestarzałą 4-stopniową, automatyczną, iście amerykańską skrzynią biegów znajdującą się przy kierownicy.

Fotele obszyte zostały szarawą, welurową tapicerką. Na niej motyw szachownicy. Jest ona bardzo miękka i przyjemna w dotyku, latem nie podrażnia skóry i nie dokucza poprzez wzrost temperatury ;). Pasażerowie pierwszego i drugiego rzędu otrzymują dodatkowo osobne podłokietniki. Nie są one zbyt szerokie aczkolwiek przydatne. Minusem jest materiał z jakiego zostały wykonane. To słabej jakości, niewygodny plastik. Regulacja foteli pierwszego rzędu obsługiwana jest automatycznie w poziomach „przód – tył” i „góra – dół”. W drugim rzędzie obsługa jest manualna.

Wsiadając do Chryslera przerażać nas może duża ilość przycisków na konsoli środkowej. Jednak nie taki diabeł straszny. Obsługi można nauczyć się w niedługim czasie. Znajdziemy tu sterowanie m.in. radiem i klimatyzacją. Gigantyczny panel zdobi po bokach „plastikowe drewno”. U góry znajdują się kratki klimatyzacji. Łatwy dostęp do radia ma także kierowca. Na obszytej skórą kierownicy z rozciągniętym w poziomie logiem Chryslera mieszczą się przyciski obsługi radia i tempomatu. Zegary w Grand Voyagera zaprojektowano w standardowy dla wszystkich Chryslerów sposób. Prędkościomierz, obrotomierz, wskaźnik paliwa i temperatury silnika są czytelne, w kolorze białym, nocą podświetlają się na nienaganny i niedokuczliwy zielony kolor. Pod nimi znajdują się dwa cyfrowe wyświetlacze informujące o przebiegu i stanie skrzyni biegów.

Jak na auto o takich gabarytach Chrysler nie zawiera zbyt dużej ilości schowków. W konsoli środkowej znajdujemy dwie nieduże półeczki oraz uchwyty do napoi dla kierowcy i pasażera. Pocieszeniem może być całkiem pojemny, dzielony schowek pomiędzy przednimi fotelami. Na podsufitce umieszczono 3 schowki przeznaczone do zamieszczenia tam monitorów stacji DVD. Odległość między nimi można regulować według własnych potrzeb.

Klapę bagażnika możemy otworzyć i zamknąć przy pomocy przycisków w pilocie lub przycisków znajdujących się nad głowami kierowcy i pasażera. Pomiędzy górnymi lampami umieszczono duży anglojęzyczny wyświetlacz informujący m. in. o spalaniu i poziomie paliwa.

SILNIK

Jednostka napędowa to doładowany turbodiesel o pojemności 2.8 ccm. dysponujący mocą zaledwie 150 KM i 360 Nm momentu obrotowego. Silnik nie grzeszy dynamiką, jednak biorąc pod uwagę wymiary i gabaryty Voyagera nie jest tak źle. Ważące 1935 kg auto rozpędza się do 100 km/h w 12,5 s. Prędkość maksymalna wynosi 185 km/h. Jak na rodzinny komfortowy samochód starczy. Spalanie do przyjęcia. Wynik 8,8l /100km w cyklu mieszanym oraz 7,6l /100km w trasie i 11,5 l/100km w mieście uważam za niezły wynik.

PODSUMOWANIE

Auto idealne nadające się na dalekie trasy dla dużych rodzin. Komfort jazdy niedościgniony przez jakiekolwiek samochody osobowe. We wnętrzu jest cicho, dyskretnie i przyjemnie. Prowadzenie typowe dla amerykanina. Zbyt lekkie wspomaganie kierownicy przy dużych prędkościach nie sprzyja precyzyjnemu prowadzeniu. Jednak to kwestia przyzwyczajenia. Trzy słowa które określają te auto to komfort, komfort i jeszcze raz komfort.

Cena wersji testowej to 180.900 zł. Wersję podstawową Stown’Go możemy nabyć za 141.100 zł. Dużo? Niestety za komfort trzeba płacić.

DANE TECHNICZNE
silnik / pojemność

diesel / 2776 cm³

układ / liczba zaworów R4 / 16
moc maksymalna

110 kW (150 KM) @ 3800 obr/min

moment obrotowy

360 Nm @ 1800-2600 obr/min

zawieszenie przód

kolumny MacPhersona

zawieszenie tył

sztywna oś na resorach

napęd

oś przednia

skrzynia biegów

automatyczna, 4-biegowa

prędkość maksymalna

185 km/h

przyspieszenie 0-100 km/h

12,5 s

zużycie paliwa*

11,5 / 7,6 / 8,8

dług. / szer. / wys.

5096 / 1997 / 1749 mm

rozstaw osi

3030 mm

masa własna / dopuszczalna

1935 / 2560 kg

bagażnik w standardzie

580 l za 3 rzędem siedzeń / 1540 l za 2

bagażnik po złożeniu siedzeń

4680 l

pojemność zbiornika paliwa

75 l

EKSPLOATACJA I CENA
gwarancja mechaniczna

2 lata

przeglądy

co 15 tys. km

cena wersji podstawowej

141,100 zł

cena wersji testowanej

180,900 zł

*miasto/trasa/cykl mieszany (l/100 km)

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zabronione!

2 Comments

    Leave A Comment