Mimo wzrostu akcyzy… nadal bez zmian.

Mimo wzrostu akcyzy od 1 stycznia br. o 25 gr na litrze benzyny, na większości stacji paliwa podrożały jedynie od kilku do kilkunastu groszy.

Jednak w opinii eksperta z biura „Refleks” Urszuli Cieślak, znacząca podwyżka jest pewna, a średnia cena benzyny E-95 może wynieść na koniec stycznia 3,85 zł.

Zdaniem Cieślak, w najbliższym tygodniu ceny paliw na stacjach będą wzrastać o kilka groszy, w zależności od sytuacji na rynkach lokalnych. Potem cena będzie stopniowo rosła, by na koniec miesiąca „uwzględnić” stawkę akcyzy. „Średnio za litr benzyny E-95 zapłacimy na koniec stycznia 3,85 zł, choć będą stacje, na których będzie to ok. 4 zł” – powiedziała PAP.

Od 1 stycznia 2007 r. rząd podniósł akcyzę o 25 gr na litrze, przywracając stawkę obowiązującą przed wrześniem 2005 r., czyli 1 tys. 565 zł za tysiąc litrów benzyny. Ze względu na gwałtownie rosnące ceny ropy na światowych rynkach, polski resort finansów zdecydował wtedy o obniżeniu tego podatku, by zahamować drastyczne podwyżki cen paliw. Rząd Kazimierza Marcinkiewicza rozważał powrót do starej stawki już w połowie 2006 r. – ale się z tego pomysłu wycofał.

Po podwyżce akcyzy na benzyny bezołowiowe budżet zarobić ma w skali roku 2007 ok. 1 290 mln zł.

Tymczasem ceny paliw na większości dolnośląskich stacji benzynowych nie zmieniły się od zeszłego roku, choć nie na wszystkich, bo np. Shell podniósł cenę etyliny 95. Mniej natomiast trzeba zapłacić za V-Power (E 98) i olej napędowy. Litr najpopularniejszego paliwa, etyliny 95-oktanowej, kosztuje najmniej na stacji Shell we Wrocławiu ? 3,59 zł. Cena oleju napędowego w tym samym miejscu to 3,57 zł. W punkcie tego samego koncernu na polsko-czeskiej granicy w Kudowie za E-95 zapłacimy 3,64 zł, a za ON 3,62. Również 3,64 zł kosztuje podstawowa „bezołowiówka” na stacji Orlenu w Jeleniej Górze, a olej napędowy – 3,58 zł.

3,64 zł – to cena benzyny 95-oktanowej na stacjach BP i Statoil we Wrocławiu. Z kolei olej napędowy na tej pierwszej stacji kosztuje 3,59 zł, a w punkcie Statoil jest 6 groszy droższy.

Najdrożej benzyna 95-oktanowa jest sprzedawana w stolicy Dolnego Śląska na jednej ze stacji Orlenu. Litr kosztuje tam 3,72 zł, tyle samo trzeba zapłacić za olej napędowy.

Podwyżka akcyzy na paliwa nie spowodowała automatycznego wzrostu cen na szczecińskich stacjach benzynowych.

Z informacji zebranych przez wynika, że cen nie podniosły niektóre stacje prywatne oraz należące do sieci PKN Orlen. Na tych ostatnich stacjach litr benzyny 95-oktanowej kosztuje 3,61 zł, a litr benzyny 98-oktanowej 3,89 zł. Średnio o trzy grosze więcej na litrze zapłacić muszą jednak kierowcy tankujący w Szczecinie na stacjach sieci Shell i BP. Na stacjach BP litr benzyny 95-okt. kosztuje teraz 3,64 zł, a litr benzyny 98-okt. 3,92 zł.

Na gdańskich stacjach – w porównaniu z końcem 2006 r. – ceny paliw wzrosły o kilka groszy. Według pracownika jednej ze stacji, dalszych wzrostów należy oczekiwać, gdy skończą się zgromadzone zapasy. Nie zmieniły się ceny paliw w Lublinie. Sprzedawcy mówią, że jeszcze przez 3-4 dni pozostaną one na tym samym poziomie. Np. na stacji Inpel przy ul. Czechowskiej we wtorek benzyna E-95 kosztowała 3,62 zł, a olej napędowy 3,68 zł; na stacji Jet przy ul. Jana Pawła II ? E-95 kosztowała 3,49 zł, olej ? 3,58 zł; na stacji Wotex przy al. Witosa E-95 miała cenę 3,55 zł, olej ? 3,56 zł.

Na katowickich stacjach w większości benzyna we wtorek już zdrożała – średnio od 13 do 20 gr na litrze. Na poziomie takim, jak w ostatnich dniach zeszłego roku, ceny pozostały jeszcze we wtorek rano tylko na stacjach sieci Jet – przy ul. Kościuszki (E- 95 kosztowała 3,37 zł, E-98 3,57 zł, a olej napędowy 3,45 zł).

Na stacji BP przy ulicy Francuskiej benzyna Ultimate kosztowała we wtorek 3,64 zł, Ultimate 98 3,92 zł, a olej napędowy 3,51 zł; na stacji Orlen przy ul. Rozdzieńskiego za Pb95 trzeba było zapłacić 3,63 zł, za Pb98 3,71 zł, a za olej 3,49 zł. Na stacjach Shell ceny zmieniły się ok. godz. 11 przy ul. Mikołowskiej benzyna Eurosuper kosztowała 3,64 zł, benzyna V-Power 3,84 zł, a Diesel Extra 3,47 zł.

W Warszawie na stacji przy ul. Wersalskiej najpopularniejsza benzyna E-95 kosztowała we wtorek 3,64 gr, podobnie jak w końcu grudnia ub.r. O trzy grosze droższa była benzyna na jednej ze stacji na Bielanach. W podwarszawskim Milanówku za litr E-95 trzeba było zapłacić 3,66 zł. Szefowie stołecznych stacji nie mają wątpliwości – podwyżek nie ma dlatego, że są jeszcze zapasy paliw. Gdy się skończą, ceny poszybują w górę.

Opinię tę podziela rzecznik Grupy Lotos Marcin Zachowicz. Jak powiedział PAP, można już zaobserwować lekki wzrost cen na stacjach należących do Grupy – od 5 do 15 gr. „Większe podwyżki nastąpią, gdy wyczerpią się zapasy” – powiedział Zachowicz. Dodał, że przynajmniej w styczniu nie muszą być one szczególnie dolegliwe. „Styczeń jest zazwyczaj miesiącem, w którym zużycie paliw jest mniejsze, stąd ceny zarówno paliw gotowych, jak i ropy są niższe” – powiedział.

W Poznaniu na stacjach ceny wzrosły o około 17-18 groszy na litrze. Bezołowiowa 95 na stacji Lotos przy al. Solidarności w ostatnią sobotę 2006 r. kosztowała 3,45 zł za litr, a we wtorek cena wzrosła do 3,63 zł za litr.

Na stacji Orlen przy ulicy Topolowej paliwo Euro 95 kosztuje 3,66 zł za litr, podczas gdy w ostatni dzień 2006 r. jego cena wysnosiła 3,49 gr. Jak poinformowała Magdalena Kandafer z BP Polska, na stacjach benzynowych należących do tego koncernu w dłuższej perspektywie można się spodziewać wzrostu cen, spowodowanego podwyżką akcyzy. Po podwyżce akcyzy, cena detaliczna benzyn powinna teoretycznie wzrosnąć o 30 groszy. W dniu dzisiejszym ceny na stacjach BP nie odzwierciedlają takiej sytuacji” powiedziała.

Przedstawicielka BP Polska przypomniała, że na cenę detaliczną benzyny wpływają nie tylko podatki i opłaty, ale także ceny paliw na światowych giełdach, aktualny kurs dolara czy konkurencja pomiędzy sąsiadującymi ze sobą stacjami. Ostateczna cena będzie stanowić wypadkową powyższych czynników” zaznaczyła.

źródło – PAP, interia

Leave A Comment