Hołowczyc, dalej !

Były rajdowy mistrz świata Hiszpan Carlos Sainz wygrał w niedzielę w rywalizacji kierowców samochodów drugi etap 29.

Rajdu Dakar prowadzący z Portimao do Malagi. Krzysztof Hołowczyc uplasował się na 13. pozycji tracąc do Sainza 4.21. Trasa etapu miała 545 km długości w tym 67 km odcinka specjalnego. Wśród motocyklistów triumfował zawodnik z Portugalii Helder Rodrigues jadący Yamahą. Jacek Czachor został sklasyfikowany na 33. miejscu ze stratą 6.09 do zwycięzcy, a Marek Dąbrowski na 50. – 8.53.


Po dwóch etapach Hołowczyc w klasyfikacji generalnej rajdu jest 14. (13.16 straty do lidera Hiszpana Carlosa Sousy), Czachor 21. (19.32 do lidera Rodriguesa), a Dąbrowski 29. (23.28).

Na mecie drugiego etapu doszło do bardzo przyjemnego dla Krzysztofa Hołowczyca zdarzenia. Do Polaka podszedł uśmiechnięty Francuz Luc Alphand i podziękował Polakowi za postawę fair play na trasie.

Przed startem wiedziałem, że startujący tylko 30 sekund za nami Luc Alphand będzie od nas szybszy i że „złapie” nas na trasie już po kilkunastu kilometrach – powiedział Hołowczyc na mecie drugiego etapu w Portimao. – Francuz to triumfator poprzedniego Dakaru, w tym roku też zalicza się do faworytów, przeszkadzanie mu na trasie nie jest w porządku. A była ona w niedzielę bardzo wąska i wyprzedzanie +bez pomocy+ rywala nie jest praktycznie możliwe. Dlatego gdy zobaczyłem jego samochód w lusterku wstecznym znacznie zwolniłem i go przepuściłem. Było mi bardzo miło gdy pofatygował się do mnie, aby podziękować„.

Na trasie drugiego etapu z powodu tego, że była bardzo wąska nie rywalizowali kierowcy ciężarówek. Załoga Grzegorz Baran i Rafał Marton jadąca mercedesem unimogiem do trzeciego etapu w poniedziałek wystartuje z 38. pozycji, jaką zajmują po pierwszym sobotnim odcinku specjalnym.

Etap do Malagi zakończył rywalizację na trasach w Europie. W niedzielę wieczorem, uczestnicy rajdu zostaną zaokrętowani na promy, którymi zostaną przewiezieni nocnym rejsem do Nadoru w Maroku.

źródło – PAP

Leave A Comment