Peugeot Rifter Allure 1.5 BlueHDi 130 KM – AUTO TEST

20 stycznia 2019
tekst: Patryk Rudnicki, zdjęcia: Bartosz Kowalewski
Peugeot Rifter Allure 1.5 BlueHDi 130 KM

Rodzaj: familijny

Zdążyliśmy się chyba przyzwyczaić do obecnej sytuacji na rynku samochodowym. Pojazdy typu SUV, głównie, jak sądzę, dzięki podwyższonemu zawieszeniu oraz poczuciu większego bezpieczeństwa, otrzymały cieszącą producentów łatkę „rozwiązań dla rodzin”, podczas gdy tradycyjne „kombiaki” czy liftbacki poszły trochę w odstawkę. Na czym polega fenomen tej popularności? Czyżby zaradni rodzice kupujący nowy samochód uznali, że SUV będzie efektywniej ochraniał ich pociechę, a na dodatek bez problemu wjedzie do ubłoconego lasu celem dotlenienia organizmu? Testowany przeze mnie kombivan najpewniej by stwierdził, że to marna gra pozorów…


To powiedziawszy mam jednak świadomość, że Peugeot sprzedaje równolegle model 3008, czyli pełnoprawnego, interesującego, a także dobrze wyposażanego SUV-a. No właśnie, gdzie jest problem? Na redakcyjnym parkingu stanął nowiutki Peugeot Rifter, samochód, który widziałem podczas zeszłorocznych targów motoryzacyjnych w Poznaniu, a który zdecydowanie odbiega od definicji klasycznego SUV-a. Nie uważam jednak, że to zła informacja. Rifter jest następcą tak popularnego w końcu modelu Partner i generalnie wszystko się tutaj zgadza – obie nazwy brzmią moim zdaniem nie najgorzej, a stylistyka nie odbiega znacząco od przyjętych wymagań, które są jednak wobec samochodu wywodzącego się od małego dostawczaka. Bryła jest więc pudełkowata, niemniej Francuzi spowodowali, że Rifter może się nawet podobać. Niebieski lakier nadwozia Deep Blue, chromowane obramowanie atrapy chłodnicy, tylne światła, choć podobne do rozwiązania z poprzednika, to posiadające charakterystyczny motyw trzech pazurów i 17-calowe obręcze aluminiowe – chyba nie jest źle.



Recenzowany egzemplarz to całkiem przyzwoicie doposażona wersja Allure, choć w tym samochodzie „napchania różnorakimi elementami” nie czuć. To oczywiście mocno subiektywna opinia, bo wątpię, że Rifter będzie kupowany do celów „wizerunkowych”, tym bardziej, że w kwestii dostępnego wyposażenia nie ma na co narzekać. Tytułowy Peugeot dysponował bowiem systemem multimedialnym z nawigacją, dwustrefową automatyczną klimatyzacją, dachem Zenith (odsłaniana sekcja nad głową kierowcy i pasażera), podgrzewanymi fotelami przednimi, tempomatem, bezkluczykowym dostępem i uruchamianiem samochodu (ciekawostka: przycisk należało przytrzymać nieco dłużej, żeby auto zareagowało), elektrycznym hamulcem postojowym czy też systemem kamer 360 stopni. Jak na samochód z użytkowym bądź co bądź rodowodem, było naprawdę przyzwoicie, a już z pewnością wystarczająco dla poszukującej większego auta rodziny. Następca Partnera jest dosyć sporym rozwiązaniem czterokołowym, a czuć to przede wszystkim z wewnątrz. Rifter ma sporo praktycznych schowków, jest wystarczająco przestronny, z tyłu, opcjonalnie, były trzy indywidualne fotele, na których z delikatną rezerwą mieściłem się „za sobą”, a tapicerka otrzymała nawet całkiem przyjemne niebieskie przeszycie. Biorąc jednak pod uwagę, że do Riftera można zamówić nawet adaptacyjny tempomat, zabrakło mi bardziej efektywnego rozwiązania w przednich reflektorach (te były realizowane za pośrednictwem tradycyjnych soczewek).


Kombivan to sukcesywnie wymierający „gatunek” samochodów i po takim wozie nie spodziewałem się raczej niezapomnianych wrażeń z jazdy. Peugeot zastosował i tutaj swoje autorskie rozwiązanie o nazwie i-Cockpit (mała jajowata kierownica i umieszczone niejako nad nią zegary), co stanowiło jednocześnie ciekawe oraz dosyć dziwne połączenie. No bo tak: malutkim wolantem sterujemy tutaj solidnym kawałkiem samochodu, ale do tego wszystkiego szybko można się przyzwyczaić. Miałem natomiast dylemat z prowadzeniem Riftera jako takim, bo widzicie: układ kierowniczy okazał się pozytywnym zaskoczeniem i dawał przyjemny feedback z poczynań frontowych kół, niemniej w połączeniu z miękkimi nastawami zawieszenia oraz bryłą samochodu, dawało to osobliwe poczucie kierowania wieżowcem. Niestety, zaaplikowanie całkiem precyzyjnego układu kierowniczego do Scanii, nie uczyni jej efektywnym pojazdem na zakrętach, bo w dalszym ciągu będzie serwować przerażające przechylanie się i efekt „nienadążania” całej reszty za naszymi ruchami rąk. Poza tym Rifter okazał się naprawdę przyjemnym samochodem. Jasne, materiały wykończeniowe były twarde, ale nie zakwalifikowałbym ich jako „taniochy” i były przyzwoicie spasowane, fotele, choć pozbawione regulacji odcinka lędźwiowego, okazały się wystarczająco komfortowe, obsługa multimediów nie stwarzała problemów, a 130-konny diesel BlueHDi był miło dynamiczny i oszczędny. Aha, manualna sześciobiegowa skrzynia działała wystarczająco precyzyjnie i nie haczyła, niemniej jednak miejsce chwytu mogłoby zostać trochę lepiej i wygodniej wyprofilowane.


W ogólnym rozrachunku testowany przeze mnie Peugeot wypadł całkiem nieźle, choć nadal zadaję sobie pytanie: jaką decyzję podjąłby finalnie klient – skusiłaby go praktyczność kombivana i jego bajeranckie przesuwane drzwi, czy może poszedłby za tłumem i kupił 3008? Rifter to bez wątpienia porządny reprezentant segmentu, który traci na popularności, bo konkurencją dla niego jest głównie Volkswagen Caddy. „Francuz” posiada niezaprzeczalne zalety, jest krokiem do przodu w stosunku do Partnera, ale nie można zapominać, że to wciąż ładniej ubrany samochód użytkowy, który z dobrym wyposażeniem kosztuje 122 400 złotych (egzemplarz prasowy). Warto? Ja Wam na to nie odpowiem, ponieważ kwestia dotyczy mocno indywidualnych preferencji…

DANE TECHNICZNE Peugeot Rifter Allure 1.5 BlueHDi 130 KM
Silnik / Pojemność diesel / 1499 cm3
Układ / Liczba zaworów R4 / 16
Moc maksymalna 96 kW (130 KM) / 3750 obr./min
Moment obrotowy 300 Nm / 1750 obr./min
Zawieszenie przód kolumny McPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna
Napęd przedni
Skrzynia biegów manualna, 6 biegów
Prędkość maksymalna 184 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,6 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/mieszany) wg. producenta: b.d. / b.d. / 5,6-6,3 l/100 km (norma WLTP)
nasz test: 8,2 / 5,9 / 6,6 l/100 km
Długość / Szerokość / Wysokość 4403 / 1848 (2107 z lusterkami) / 1878 mm
Rozstaw osi 2785 mm
Masa własna / Dopuszczalna 1440 / 2135 kg
Bagażnik w standardzie ok. 597 l
Bagażnik po złożeniu siedzeń b.d.
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
EKSPLOATACJA I CENA
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Przeglądy wg. wskazań komputera
Cena wersji podstawowej 74 800 zł (1.2 PureTech 110 KM M6, Active Standard)
Cena wersji testowanej 122 400 zł (1.5 BlueHDi 130 KM M6, Allure + dodatki)

Wszelkie prawa do publikacji bez zgody redakcji zastrzeżone!