Samochód w firmie – czy leasing jest najlepszym rozwiązaniem?

20 kwietnia 2018
samochod-suv-czarno-biale

Samochód w firmie, to często jedno z podstawowych narzędzi pracy i nierzadko dowód uznania dla osiągnięć pracownika. Korzystać można z niego do tak wielu różnych celów, że niemożliwie jest wręcz wymienienie choćby niewielkiej części z nich. Zwykle wiele zależy od charakterystyki prowadzonej działalności, ale wspomnieć wystarczy chociażby o przedstawicielach handlowych, dla których samochód jest wprost niezbędny do wykonywania swoich obowiązków czy na przykład kadrze zarządzającej, dla której samochód jest nie tylko narzędziem pracy, ale też potwierdzeniem , że firma dba o ich komfort i wygodę. Wielu przedsiębiorców zastanawia się, w jaki sposób nabyć samochody. Metod jest kilka, dwie najpopularniejsze z nich to kredyt i leasing. Poniżej skupimy się na tej drugiej, która wydaje się zdecydowanie korzystniejsza.

Leasing samochodów – czym tak naprawdę jest?

Leasing samochodów to nic innego niż rodzaj wynajmu lub dzierżawy pojazdu. W praktyce wygląda to tak, że rzeczywistym właścicielem pojazdu jest leasingodawca, na przykład firma leasingowa, a użytkownikiem – klient, inaczej leasingobiorca. Za comiesięczną opłatę dostaje on możliwość korzystania z samochodu. Okres leasingu można ustalić podczas ustalania szczegółów formalnych. Najczęściej jednak nie jest on dłuższy niż pięć lat. Warto wspomnieć też, że leasing zazwyczaj kojarzy się z samochodami nowymi. Jednak wiele firm, zwłaszcza tych specjalizujących się tylko w leasingu samochodów (przykład takiej można znaleźć pod tym linkiem: https://www.master1.pl/) daje również możliwość wzięcia również leasingu na samochody używane. Czy jest to opłacalne, zależy w dużej mierze od wartości samochodu i jego wieku. Niemniej jednak taka możliwość istnieje, choć nie wszyscy leasingodawcy, zazwyczaj banki, ją oferują.

Ile kosztuje leasing samochodu?

Podstawowym kosztem comiesięcznym w przypadku leasingu jest wspomniana już rata leasingowa. Jej wysokość uzależniona jest od kilku czynników. Wśród tych oczywistych wymienić należy przede wszystkim wartość leasingowanego auta – im jest to samochód wyższej klasy i droższy, tym wyższa jest rata. Na wysokość raty wpływa także długość finansowania, pakiety usług od leasingodawcy, o których więcej trochę dalej w tekście, a także opłata wstępna, którą można porównać do wkładu własnego w przypadku kredytu. Jej wysokość jest elastyczna i można dostosować ją do potrzeb i możliwości. Jeśli wybierze się niższą, wyższa będzie wówczas rata, jeśli natomiast opłata wstępna będzie wysoka, wynosząca na przykład 40% wartości, wówczas zdecydowanie mniejsze będzie comiesięczne zobowiązanie. Warto pamiętać też, że w umowie na leasing samochodów – nowych i używanych – można zawrzeć również wysokość wykupu, czyli kwotę lub procent wartości, za który po zakończeniu się leasingu, klient będzie mógł odkupić samochód na własność. Trzeba jednak przeanalizować czy na pewno opłaca się odkupować na własność pięcioletni samochód już bez gwarancji, czy może bardziej opłaca się wziąć nowy w kolejny leasing.

Auta w leasingu – elastyczność i wiele możliwości do wyboru

Elastyczność kosztów jest bardzo ważna, część przedsiębiorców woli bowiem niższą ratę, inni – który akurat nie mają wolnej gotówki – wolą niższą wpłatę własną, ale kosztem wyższej raty. Na tym jednak elastyczność leasingu aut się nie kończy. Najlepsze firmy leasingowe oferują również bardzo atrakcyjne pakiety dodatkowe. Mogą one dotyczyć na przykład serwisu samochodu. W podstawowych i najczęściej wymaganych pakietach – można liczyć na wsparcie leasingodawcy w umówieniu wizyty w serwisie, ale jej koszty należy pokrywać samodzielnie. W pakietach wyższych z użytkownika niemal całkowicie zdjęta jest odpowiedzialność finansowa za serwis i naprawy – nawet wymiana opon wykonana jest za pośrednictwem leasingodawcy – bezkosztowo. Wpływ na wysokość raty ma też ubezpieczenie. Teoretycznie można samodzielnie poszukać ubezpieczenia, ale zazwyczaj najbardziej opłacalną opcją jest wykupienie ubezpieczenia u leasingodawcy, którego koszt również wliczony jest w ratę, więc nie obciąża jednorazowo wysoką kwotą. Na koniec koniecznie trzeba podkreślić, że z punktu widzenia optymalizacji podatkowej leasing aut używanych i nowych jest zdecydowanie korzystniejszy niż kredyt, bo całą ratę można zakwalifikować jako koszt firmy i odpisać sobie ją od przychodu. W przypadku kredytu za koszt uznawane są jedynie odsetki. Dodatkowo w leasingu od podatku VAT mona odliczyć 50 lub nawet 100% wartości pojazdu.

Auta w leasingu – wygoda i minimum formalności

Leasing, w odróżnieniu od kredytu, łatwiej uzyskać. Przede wszystkim dlatego, że nie jest tak obwarowany rygorystycznymi warunkami. Dla instytucji, która udziela kredytu, najczęściej dla banku, najważniejsza jest bowiem gotówka. Dla firm leasingowych wystarczającym zabezpieczeniem jest sam obiekt leasingu, czyli samochód, którego są tą w istocie właścicielami. Wybierając leasing, często można też liczyć na różnego rodzaju wsparcie – na przykład samochód zastępczy w przypadku awarii.

Samochody w firmie – leasing i długo nic

W obliczu powyższych argumentów, leasing wydaje się najkorzystniejszą formą korzystania z samochodów w firmie. Przede wszystkim dlatego, że w odróżnieniu od użytku prywatnego, największą wartością nie jest sam fakt posiadania samochodu, ale możliwości zwiększenia zysków firmy, które daje jego użytkowanie. W związku z tym zakup i posiadanie auta na własność nie jest zawsze najlepszym wyborem, zwłaszcza gdy z biegiem czasu samochód coraz bardziej traci na wartości, a także generuje więcej kosztów. Leasing w takiej sytuacji pozwala w łatwy sposób wziąć nowy samochód, którego jedynym kosztem może być rata i paliwo, bo wszelkie usterki powstałe w wyniku normalnej eksploatacji naprawiane są w ramach gwarancji lub wyższego pakietu serwisowego, który jest wliczony w ratę leasingową. To samo dotyczy ubezpieczenia. Każdy przedsiębiorca, który szuka najlepszego sposobu finansowania samochodów do swojej firmy, powinien zdecydowanie przyjrzeć się baczniej leasingowi.

  • Cyprian

    Dla mnie to wygodna opcja, już z pół roku będzie jak leasinguje xlv i tych rat to nawet nie odczuwam bo wszystko idzie w koszty a kasę mam na inwestycje albo na czarną godzinę jak kontrahent sie spóźni z przelewem żeby nie stracić płynności.